Nie zaszczepił się i musiał odejść. Zamieszanie w amerykańskim zespole

Amerykański zespół za dwa tygodnie zaczyna zmagania w czołowej kompetycji. Tymczasem z dnia na dzień traci zawodnika, odwołuje wylot na obóz przygotowawczy, a w social-mediach wybucha burza. Co tam się wydarzyło?

Amerykańska scena profesjonalnego Counter Strike'a jest w kryzysie od dłuższego czasu. Do Europy przeniosło się wielu znaczących zawodników, a za oceanem zostało ledwie kilka liczących się zespołów. W USA zaczęło dochodzić do bardzo wielu rotacji między składami, które zresztą wielokrotnie okazywały się kompletnie nietrwałymi. Ostatnio do zmian doszło w piątce Party Astronauts. Przy tym temacie pojawiły się ogromne kontrowersje.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w Counter Strike: Global Offensive

Party Astronauts

Party Astronauts jest jedną z wielu skleconych w krótkim czasie drużyn, które miały postawić scenę amerykańskiego CS:GO na nogi. Ubiegły rok układał się dla nich całkiem nieźle. Skład wygrał ponad 160 tysięcy dolarów i przez pewien czas przewijał się w czołowej trzydziestce światowego rankingu. Perspektywy wobec kolejnego sezonu były jeszcze bardziej obiecujące - "Astronauci" zapewnili sobie udział w 15. sezonie ESL Pro League, a więc czekała ich rywalizacja z najlepszymi.

Mimo znaczących sukcesów, Amerykanie nie przyciągnęli zainteresowania żadnej konkretnej organizacji. Przez ostatnie miesiące cały czas grali na własną rękę pod stworzonym szyldem. To kolejny problem nękający amerykańską scenę. Inwestorzy znacząco się wykruszyli i brakuje środków na dalszy rozwój Counter Strike'a.

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Tak czy inaczej, Party Astronauts zaczęli nowy sezon od kilku mniejszych turniejów, a ich oczy już były zwrócone na nadchodzącą EPL. W ciągu najbliższych dni zespół miał wylecieć do Niemiec, by przygotowywać się pod rozgrywki. Sprawa jednak znacząco się skomplikowała i Amerykanie ostatecznie nie wylecą z kraju.

TSM Team SoloMidFatalne wyniki TSM. Organizacja wprowadza zmiany

Wewnętrzny konflikt

W sobotę (19 lutego) oficjalne odejście ze składu potwierdził David "cynic" Polster. Decyzja mocno zaskoczyła społeczność gry. Sam 22-latek argumentował ją słabymi relacjami z kolegami z drużyny i utratą wiary w projekt. Polster zaznaczył, że mimo najlepszych wyników w karierze, nie będzie kontynuował współpracy z zespołem.

Swoje stanowisko w całej sprawie zajął inny gracz Party Astronauts, Jonathan "Jonji" Carey. Kanadyjczyka oburzyło oświadczenie "cynica":

Gość, który nie rozmawia z innymi na treningach, nie szczepi się, choć ma polecieć z nami do Europy. Szkodzi zespołowi, a mówi, że chce coś osiągnąć. Nienawidzę takich fałszywców.

Herschel 'Dr Disrespect' Beahm IVWarzone się skończy? Popularna gra w ogniu krytyki

To dość mocno skrócona i ocenzurowana wersja wypowiedzi Carey'a. Polster w ramach kontry zaznaczył, że drugą dawkę szczepionki przyjmuje w ciągu kolejnych dni i byłby w stanie przenieść się z zespołem do Niemiec w marcu. 

Krótko przed incydentem, trener Party Astronauts Joseph "Muenster" Lima wyznał, że przez komplikacje związane z linią lotniczą, zespół nie uda się na obóz przygotowawczy do Europy. W obecnej sytuacji kolejne tygodnie PA i ich udział w ESL Pro League stoją pod znakiem zapytania. Jak internauci uszczypliwie - choć zarazem trafnie - wytknęli, tak nieprofesjonalne sytuacja zdarzają się tylko w Ameryce.

FortniteFortnite wraca na esportowe salony. Trzy miliony do wygrania

Więcej o: