Duży sukces Polaka. Zagra na prestiżowym turnieju

Nie Patryk "Patitek" Fabrowski, a Michał "MOLSI" Łącki i jego drużyna zagrają na EMEA Challengers, czyli najważniejszym turnieju w europejskim regionie Valoranta. Tym samym MOLSI dołączył do dwóch już zakwalifikowanych Polaków - Patryka "starxo" Kopczyńskiego i Aleksandra "zeek" Zygmunta.

Valorant 2022 rok zaczyna z przytupem, bo od startu nowego mistrzowskiego cyklu Champions Tour. Przed nami kolejny ważny przystanek rozgrywek, czyli EMEA Challengers – turniej dla regionu EMEA, w którego skład wchodzą: Europa, Turcja i region CIS.

Zobacz wideo Morawiecki: "Przez esport chcemy wyciągać dzieci z domu". Z sali: "Esport polega na tym, że się siedzi"

Polsko-polskie starcie o awans

Wczoraj dobiegł końca długi proces kwalifikacji na turniej EMEA Challengers. Setki drużyn z Europy, Turcji i CIS walczyły o zaledwie osiem miejsc w prestiżowych rozgrywkach. W drugiej fali kwalifikacji sukces odnieśli gracze LDN UTD, do którego należy Michał „MOLSI" Łącki.

Drużyna Polaka w trakcie zakończonego weekendu rozgrywała zamknięte kwalifikacje, w których rywalizowała z siedmioma innymi drużynami Europy. Zawody nie rozpoczęły się najlepiej, bo LDN UTD już w pierwszym meczu poległo w starciu z Teamem Vitality. Na szczęście organizatorzy przewidzieli w rozgrywkach drabinkę przegranych, w której MOLSI i spółka mogli się zrehabilitować.

W finale drabinki przegranych spotkały się drużyny LDN UTD i EXCEL – w obu z nich występował gracz z Polski. Ostatecznie Patryk „Patitek" Fabrowski i jego EXCEL musiało uznać wyższość ekipy złożonej z czterech Litwinów i Polaka. LDN UTD bowiem wygrało 3:0, a MOLSI był najlepszym zawodnikiem na serwerze. Łącki zdobył łącznie 72 fragi – o 22 więcej niż drugi w tym zestawieniu Ricardas „Boo" Lukasevicius.

Andrij SzewczenkoAndrij Szewczenko w FIFA 22? Ma status ikony

Pora na EMEA Challengers

Tym samym MOLSI i jego koledzy awansowali do EMEA Challengers. W drodze kwalifikacji do turnieju dostali się również gracze Guild Esports, G2 Esports i BIG – z regionu europejskiego. Łącznie na imprezie pojawi się 12 drużyn z regionu EMEA – osiem z Europy, dwie z Turcji i dwie z CIS.

Rozgrywki rozpoczną się 11 lutego i potrwają do 27 marca. Organizatorzy zdążyli już podzielić turniej na dwie grupy, które prezentują się następująco:

Grupa A:

  • Gambit Esports
  • Team Liquid
  • BIG
  • FunPlus Phoenix
  • LDN UTD
  • Natus Vincere

Grupa B:

  • Fnatic
  • Acend
  • SuperMassive Blaze
  • Guild Esports
  • G2 Esports
  • BBL Esports

Więcej treści esportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

MOLSIEGO i spółkę czeka bardzo trudna przeprawa w grupie A. Polak będzie się musiał zmierzyć z wicemistrzem świata – Gambitem Esports, a także jedną z najlepszych drużyn w Europie – Teamem Liquid.

Warto mieć na uwadze grupę B, w której zagrają Patryk „starxo" Kopczyński i Aleksander „zeek" Zygmunt. Obaj Polacy reprezentują barwy Acend. Są aktualnymi mistrzami świata, dlatego przez większość obserwatorów są również typowani na zwycięzców EMEA Challengers. Do play-offów turnieju awansuje po cztery drużyny z każdej z grup. Stawką turnieju są pieniądze, punkty VCT, ale także awans na Masters 1 – rozgrywki, na których pojawią się zespoły z całego świata.

Autimatic counter-strikeOdwrócony trend. Hitowa gra już nie przyciąga tylu graczy

Więcej o: