Polacy na mistrzostwach świata. Pokonają Koreańczyków?

Poznaliśmy komplet zawodników tegorocznych mistrzostw świata w StarCrafta II. W rundzie ostatniej szansy wystąpi dwóch Polaków.

Wielomiesięczne starania zawodników StarCrafta II zbliżają się ku końcowi. Już za miesiąc - 19. lutego - rozpoczną się mistrzostwa świata podczas Intel Extreme Masters w Katowicach. Do stolicy Śląska zjadą się najlepsi zawodnicy z całego globu, aby rywalizować o najbardziej prestiżowy tytuł oraz lwią część z puli wynoszącej 500 tys. dolarów.

Zobacz wideo NBA 2k22 utrzymuje pozycję niedoścignionego lidera w symulacjach koszykówki. Co poprawiono w porównaniu z poprzednimi wersjami?

W walce dwóch Polaków

Droga zakwalifikowania się na mistrzostwa świata była w teorii prosta. Wystarczyło wygrać turniej premiowany miejscem bezpośrednim awansem lub zebrać wystarczającą liczbę punktów EPT poprzez konsekwentne występy w premiowanych nimi rozgrywkach. Rzecz jasna, łatwiej powiedzieć niż zrobić - turnieje StarCrafta II są z reguły obsadzone zbiorem mocnych pseudonimów.

Ostatecznie w pierwszej dziesiątce zestawienia punktowego znalazło się dwóch Polaków: Mikołaj "Elazer" Ogonowski oraz Piotr "Spirit" Walukiewicz, niegdyś znany pod pseudonimem souL. Udział reprezentanta KaiZi Gaming, oprócz jego zeszłorocznej dyspozycji, jest także efektem wycofania się dwóch innych graczy, MarineLorda oraz MaxPaxa.

Więcej treści esportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Polacy nie trafili jednak bezpośrednio do głównego etapu turnieju. Odnajdziemy ich w rozgrywkach oznaczonych jako Round of 36, czyli swoistych kwalifikacjach ostatniej szansy. Udział bierze w nich łącznie 16 zawodników, z czego zaledwie najlepsza czwórka zdoła awansować do domyślnej rywalizacji.

Skórki na bronie w Counter Strike'u potrafią kosztować setki tysięcy złotychFatalna pomyłka gracza. Stracił dziesiątki tysięcy dolarów. Sprawa trafiła do sądu

Solidna konkurencja

Trzeba otwarcie przyznać, że droga do głównego etapu mistrzostw świata nie będzie łatwa. Znakomitą większość graczy w RO36 stanowią Azjaci, a blisko połowę Koreańczycy. Rywalizacja odbędzie się w formacie drabinki turniejowej podwójnej eliminacji. Oznacza to pewien margines błędu - w celu zakończenia rywalizacji gracz będzie musiał przegrać dwa mecze.

Oprócz zawodników z Polski na uwagę zdecydowanie zasługuje trzeci, a zarazem ostatni Europejczyk - Nikita "SKillous" Gurevich. Amerykę Północną reprezentować będzie Max "Astrea" Angel, zaś Tajwan między innymi Ke "Has" Feng. Wprost z Korei Południowej przyleci m.in. Byun "ByuN" Hyun-woo, mistrz świata 2016 roku czy Kim "herO" Joon-ho, finalista IEM Katowice 2014

Gracze nie zostali jeszcze rozstawieni w drabince. Ciężko zatem szacować szanse na awans Polaków nie znając ich dokładnych rywali. Nie można jednak powiedzieć, że zostali wystawieni na pożarcie. W przeszłości zarówno Elazer, jak i Spirit udowadniali swoje umiejętności w bezpośredniej rywalizacji z Koreańczykami. 

Denis 'electroNic' Sharipov, NAVIRosjanie grzmią po wyborze esportowca. "To rabunek. Nie szukajcie logiki"

Więcej o: