Niesamowita kariera tureckiego kierowcy. Z wirtualnych torów na zaplecze Formuły 1

W 2017 ścigał się po wirtualnych torach wyścigowych. Dziś Cem Bölükbas? spełnił swoje marzenie i został zawodowym kierowcą Formuły 2. Turek będzie reprezentował Charouz Racing System na zapleczu Królowej Motosportu.

23-latek Bölükbas? udowadnia, że czasem, by dopiąć swego, trzeba odbyć okrężną drogę. Turek od zawsze marzył, by być profesjonalnym kierowcą wyścigowym. Swoją karierę rozpoczynał jednak nie na prawdziwych torach, a tych wirtualnych.

Zobacz wideo F1 2021 - zobacz pierwsze wideo z gry

Początki jako esportowiec

Cem Bölükbas? już od najmłodszych lat interesował się motosportem. Pasję do wyścigów zaszczepił w nim ojciec, który po raz pierwszy zabrał go na tor motocrossowy. Młody Cem zaczął więc trenować, a już w wieku 6 lat został mistrzem Turcji w wyścigach na motocrossie.

Osiągnięcia w dzieciństwie nie znalazły jednak przełożenia w nastoletnim wieku – radził sobie średnio w kartingu. Turek więc skierował swój wzrok w stronę esportu. W 2017 roku dołączył do prestiżowej organizacji – G2 Esports – będącej jedną z największych tego typu marek esportowych na świecie. Bölükbas? był kierowcą w nowopowstałej dywizji, która rywalizowała w simracingu.

Później rozpoczął rywalizację w Formuła 1 Esports Series, czyli wirtualnej wersji F1. Turek w zawodach jeździł jako kierowca Toro Rosso. W 2017 roku zakończył sezon na 5. miejscu. Rok później poszło mu już gorzej – wziął udział tylko w 4 na 10 wyścigach i zajął ostatecznie 12. miejsce. W 2019 ponowny regres – dopiero 21. miejsce z 4 punktami na koniec sezonu.

Krzysztof 'Goofy' Górski w barwach Wisła All in! Games Kraków.Nagrody rozdane. Wisła Kraków zdominowała galę ESL Mistrzostw Polski

Wskoczenie do prawdziwych samochodów

Przełomem dla Cema był 2020 roku, kiedy to kierowca wygrał Formula Renault Esports Series. W międzyczasie rozwijał się również na innych polach, już nie wirtualnych. Startował m.in. w GT4 European Series, a także w w Formula Renault Eurocup.

Więcej treści esportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Jego kariera nabrała prawdziwego rozpędu w 2021 roku. Najpierw został kierowcą BlackArts Racing w F3 Asian Championship. Kilka miesięcy później dołączył do Van Amersfoort Racing, z którym wystąpił na 2021 Euroformula Open Championship. Te zawody dały mu możliwość pojechania po takich torach jak węgierskie Hungaroring czy włoska Monza.

Dobre występy na wyżej wspominanych zawodach sprawiły, że Bölükbas?m zainteresowała się Formuła 2. W październiku 2021 roku kierowcę zaproszono na testy. 12 stycznia 2022 roku zaś ogłoszono, że 23-letni Turek został kierowcą Charouz Racing System. Jego partner nie jest jeszcze znany. Czeski zespół w poprzednim sezonie wylądował na dziesiątym, przedostatnim miejscu w klasyfikacji konstruktorów. - Cem to pierwszy kierowca, który awansował z F1 Esports do Formuły 2 - przeczytamy na mediach społecznościowych Formuły 1. 

Dziesiąta stajnia Formuły 2 nie brzmi jak wymarzone miejsce dla każdego kierowcy na świecie, niemniej jednak trzeba przyznać, że kariera Bölükbas?a robi wrażenie. Turek jeszcze niecałe 5 lat temu podpisywał kontrakt z organizacją esportową G2, by rozpocząć karierę na wirtualnych torach. Jego upór jednak ostatecznie pomógł mu spełnić marzenie i wskoczyć na wysoki poziom, jaki bez wątpienia panuje na zapleczu Formuły 1.

Rekkles w barwach G2Polacy polubili francuską ligę. Gwiazda jest jednak tylko jedna

Więcej o: