Esportowy hit transferowy stał się faktem. Kolejny Polak spróbuje sił za granicą

Polska kolonia w MOUZ NXT powiększa się. Do Kamila "siuhy" Szkaradka i Huberta "Szejn" Światłego dołączył Miłosz "mhL" Knasiak. Snajper opuścił tym samym polską drużynę x-kom AGO, by po raz pierwszy spróbować swoich sił w zagranicznym zespole.

Kolejny Polak ląduje w zagranicznym zespole. Tym razem mowa o Miłoszu „mhL" Knasiaku. Utalentowany snajper wstąpi w szeregi MOUZ NXT, dzięki czemu w akademii niemieckiej organizacji większość graczy będzie pochodziła z Polski.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

Nowy rozdział dla mhLa

19-letni talent po raz pierwszy spróbuje swoich sił za granicą. W zeszłym roku był blisko dołączenia do akademii fnatic, ostatecznie jednak negocjacje między stronami nie doszły do skutku. Po kilku miesiącach czekania Knasiak otrzymuje drugą, jeszcze lepszą szansę – wstępuje w szeregi MOUZ NXT. To obecnie najlepsza akademia CS:GO na świecie.

Dla mhLa będzie to pierwszy, zagraniczny zespół, w którym będzie pracował. Od 2019 roku był związany z x-kom AGO. Wiele miesięcy jednak stracił, bowiem przygotowywał się do matury. Od jesieni 2021 może już w pełni skupić się na swojej karierze esportowca.

Knasiak to jeden z najbardziej utalentowanych graczy w Polsce. Jego odejście skomentował trener x-kom AGO, Mikołaj "miNIr0x" Michałków. - Z jednej strony to smutne a z drugiej miło mi widzieć, że pojedyncze jednostki próbują swoich sił za granica. Jestem przekonany, że Miłosz jest gotowy i dobrze przygotowany, aby podjąć próby grania na wysokich obrotach w zagranicznym zespole. – stwierdził Michałków.

Team Liquid na PGL Major StockholmKaruzela transferowa CS:GO. Gwiazdy zmieniają drużyny w zimowym oknie

Polskie MOUZ NXT

Dzięki transferowi Miłosza „mhL" Knasiaka w MOUZ NXT będzie występowało aż trzech Polaków. Snajper dołączy bowiem do Kamila „siuhy" Szkaradka i Huberta „Szejn" Światłego. W składzie zastąpi Ádáma „torzsi" Torzsása, który otrzymał awans do głównego składu niemieckiej organizacji.

Więcej treści esportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Tym samym można zacząć mówić o „polskim" składzie MOUZ NXT. Trzech zawodników z jednego kraju bowiem wystarczy, by zaliczać drużynę do konkretnej nacji. Dzięki temu od teraz przy nazwie MOUZ NXT będzie widniała polska flaga – w światowym rankingu, czy na turniejach międzynarodowych. Przypomnijmy, że jest to aktualnie najlepsza akademia na świecie, która wygrała dwukrotnie ligę akademicką. Dzisiaj rozpoczyna obronę tytułu. O 17:00 zmierzy się z Eternal Fire Academy, będzie to zarazem debiutancki mecz mhLa.

'Siuhy' i 'Szejn' w koszulkach Izako BoarsCzy Polacy obronią tytuł? Będzie polska transmisji WePlay Academy League

Więcej o: