Dostał kartę za dziwne miny? To legenda serii FIFA

Christian Gauseth otrzymał kartę specjalną chociaż nie wyróżnia się na boisku. Norweg jest jednak gwiazdą gier FIFA z innego powodu - zawsze robi zabawne miny do zdjęcia.

Srebrna gwiazda w tym tygodniu trafiła w ręce Christiana Gausetha. Norweg otrzymał specjalne wyróżnienie, bo jest już legendą FIFY. Chociaż statystyki na karcie nie są najlepsze, to piłkarz był zawsze popularny w grze, bowiem robił zabawne miny na sesjach zdjęciowych do FIFY.

Zobacz wideo Historia serii FIFA - od Świerczewskiego do Mbappe

Humor zamiast umiejętności

Nie każdy piłkarz musi być gwiazdą na boisku, by skraść serca fanów. Doskonale wie o tym Christian Gauseth. Zawodnik Mjondalen IF, który w tym roku skończył 37 lat zawsze robił sobie żarty z FIFY. Wystarczy spojrzeć na jego karty w grze, które w każdej edycji przyozdobione były zabawnymi minami Norwega.

Więcej treści esportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

EA Sports postanowiło wykorzystać ten żart i uhonorowało gracza kartą „Srebrna gwiazda". Studio przygotowało z tej okazji specjalne nagranie, na którym widać karty z poprzednich edycji FIFA. Nie powinno dziwić, że gracze często dla zabawy wybierali tę kartę, mimo że była tylko brązowa.

Na nowej karcie Norweg ma ocenę 74 i całkiem niezłe statystyki. Wszystkie umiejętności są ocenione minimum na 70, a fizyczność, tak z resztą ważna dla pomocnika, jest oceniona na aż 85. Chociaż karta miała być zrobiona dla żartu, to takie statystyki sprawiają, że Gauseth może być naprawdę ciekawą opcją w składzie. Problemem jest jedynie zgranie, bowiem to piłkarz z Norwegii, w dodatku z mało popularnej ligi.

Kartę Gausetha można uzyskać bardzo łatwo - rozgrywając mecze towarzyskie w wersji Sliver Lounge. Trzeba wykonać kilka zadań. Są to:

  • wygrać trzy mecze,
  • strzelić osiem goli,
  • zaliczyć sześć asyst.

Wyzwanie trwa do 22 grudnia. 

Rafał Strączek broni dwa rzuty karne w meczu ekstraklasyBramkarz Stali Mielec wyróżniony. Dostał specjalną kartę w FIFA 22 za niesamowity wyczyn

Więcej o: