Transferowa ofensywa G2? Organizacja zainteresowana gwiazdą OG

Wygląda na to, że Ilya "m0NESY" Osipov nie był jedynym przymierzanym do G2 Esports zawodnikiem. Według nowych doniesień organizacja Ocelote'a jest zainteresowana Aleksim "Aleksib" Virolainenem z OG.

G2 Esports nie próżnuje i dokonuje transferów w trzech dywizjach – League of Legends, Valorant i CS:GO. W tej ostatniej zespół może wkrótce pozyskać nawet dwóch nowych zawodników.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w Counter Strike: Global Offensive

Aleksib na celowniku

Informację o zainteresowaniu G2 Esports podał francuski dziennikarz neL na portalu 1pr.fr. Francuz może pochwalić się bardzo dobrymi źródłami w rodzimych stronach, a G2 Esports jest poniekąd ściśle związane z Francją. Teraz jednak zapatruje się na pozyskanie zawodników innych narodowości.

Więcej treści esportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Mowa o Aleksim „Aleksib" Virolainenie, który jest obecnie reprezentantem OG. Fin gra dla organizacji od dwóch lat, jest kapitanem i jednocześnie założycielem drużyny. Projekt jednak nie rozwinął się w takim stopniu, jak oczekiwano. OG przez dwa lata nie wygrało żadnego ważnego turnieju, nie zakwalifikowało się do PGL Major Stockholm 2021, ani nie pojawiło się wśród pięciu najlepszych drużyn świata rankingu HLTV. Być może Aleksib chciałby przez to zmienić zespół i poszukać nowych wyzwań.

Obecny kontrakt Fina jest ważny do końca 2022 roku. G2 Esports musiałoby się liczyć z zapłaceniem dużej sumy pieniędzy, jeśli chciałoby pozyskać zawodnika już teraz. Nie wiemy jednak, kogo miałby zastąpić Aleksib.

Diogo Jota zażartował z sytuacji w FIFIE 22."Nie mogę grać, mam mecz". Kapitalny gest Diogo Joty w FIFA 22

m0NESY również w planach

Wykup Aleksiego nie byłby jedynym wydatkiem G2. Organizacja przymierza się również do ściągnięcia Ilyi „m0NESY" Osipova. To ukraiński talent, mający zaledwie 16 lat. Obecnie jest on zawodnikiem akademii Natus Vincere, jednak jego umiejętności są znacznie wyższe niż jego rówieśników. Wielu ekspertów uważa, że Ukrainiec powinien już teraz spróbować swoich sił w dorosłym świecie CS:GO.

Według neLa negocjacje pomiędzy Natus Vincere a G2 Esports wciąż trwają. Niemiecki klub musiałby zapłacić bardzo dużo, mówi się nawet o 200 tysiącach dolarów za ukraińskiego gracza.

Dywizja VALORANTA w Teamie LiquidGracz Liquid może mieć koronawirusa. Mimo to zagra w mistrzostwach świata?

Więcej o: