Jackinho oficjalnie odchodzi z Fnatic

Tego można się było spodziewać. Fnatic oficjalnie potwierdziło rozstanie z Jackiem "Jackinho" Strömem Mattssonem.

Jackinho na początku stycznia tego roku zasilił szeregi Fnatic. Niemniej ze szwedzkim zespołem mało osiągnął na przestrzeni dziesięciu miesięcy, które spędził on w aktywnym składzie. Wówczas Fnatic nieraz zbliżało się do granicy najlepszych 30 zespołów świata według HLTV, aczkolwiek nigdy na długo w niej nie zagościło. To po części pokłosie tego, że Jackinho i spółka nie zdołali zatriumfować w żadnym znaczącym turnieju.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

Nowy pomysł Fnatic na razie spełnia oczekiwania

W wyniku miernych rezultatów Fnatic posadziło na początku października Jackinho na ławkę i zdecydowało się objąć kierunek międzynarodowy. Do formacji dołączyli między innymi William "mezii" Merriman oraz Alex "ALEX" McMeekin. Od czasu zmian Fnatic zaczęło wstawać z kolan, wszak drużyna wygrała ostatnio m.in. DreamHack Open November 2021.

Drużyna CS:GO G2 EsportsTransferowa ofensywa G2? Organizacja zainteresowana gwiazdą OG

W nowym systemie zespołu nie było miejsca dla Jackinho

Nic więc dziwnego, że jeżeli nowy, międzynarodowy przepis na sukces się sprawdza, to organizacja w pełni rozstaje się z nieaktywnymi zawodnikami. Takim do poniedziałku był Jackinho. Szwed nie zamierza jednak spocząć na laurach i ogłosił, że szuka nowego zespołu. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Wysoce prawdopodobne, że Mattsson bez większych problemów znajdzie prędko nowy dom. Trwa obecnie szufla, która zawsze ma miejsce po zakończonym Majorze w CS:GO. Wygląda na to, że wiele organizacji nie skończyło jeszcze przetasowań, więc dla Jackinho niedługo powinna znaleźć się nowa formacja. Tym bardziej że sam Szwed jest naprawdę uzdolniony mechanicznie. 

Diogo Jota zażartował z sytuacji w FIFIE 22."Nie mogę grać, mam mecz". Kapitalny gest Diogo Joty w FIFA 22

Więcej o: