Gracze pokochali tę postać. Nowa królowa Apex Legends

Gra od EA, Apex Legends, nie jest najpopularniejszym tytułem w Polsce, ale nadal cieszy się wielkim powodzeniem na całym świecie. W maju w grze pojawiła się Walkiria, która stała się z marszu jedną z ulubionych postaci.

Walkiria wszystko zawdzięcza swoim niezwykłym umiejętnościom. Nowa bohaterka potrafi latać dzięki odrzutowemu plecakowi. To daje sporą przewagę na polu bitwy.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

Zmiana w świecie esportowego Apexa

Umiejętności tej bohaterki pozwalają na latanie w powietrzu przez ograniczony czas, wystrzelenie całej serii rakiet, a także na zmianę pozycji całego teamu na mapie, co okazuje się być istotnym game changerem w rywalizacji na wysokim poziomie.

Do tej pory w centrum uwagi esportowców była Wraith, oferująca m.in. możliwość zniknięcia z pola bitwy czy teleportację przy pomocy portali. Rzecz jednak w tym, że bohaterka ta została dość mocno osłabiona. Deweloperzy zwiększyli jej hitboxy w trakcie biegania i zaktualizowali umiejętności. Co prawda, nadal jest w czołowej trójce najczęściej wybieranych postaci Apex Legends, ale Walkiria nie daje za wygraną. W rozgrywkach Apex Legends Global Series aż 57 procent zespołów z Ameryki Północnej miało na pokładzie Walkirię, zaś 30 procent wybierało Wraith. Co ciekawe, w zwyczajnych meczach rankingowych sytuacja nadal jest odwrotna - to Wraith jest częściej wybierana.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Janusz 'Snax' Pogorzelski, zawodnik Anonymo Esports.Anonymo przegrało z Hiszpanami. Wydłużona droga do awansu

Obie postacie jeśli chodzi o popularność nadal są daleko w tyle za Gibraltarem. Spadek popularności Wraith wcale nie zbiegł się z dodaniem Walkirii, a ze zmianą Jump Pada Octane'a w ósmym sezonie. Ta aktualizacja spowodowała, że Octane stał się jeszcze bardziej pożyteczny dla całego zespołu, co spodobało się esportowcom. Jednak zbiegło się to również ze zwiększeniem hitboxów Wraith. To wszystko spowodowało, że w esportowej rywalizacji Apex Legends mamy nową królową, która zabrała graczy zarówno Octane'owi, który dość szybko się znudził graczom, jak i Wraith.

W Europie profesjonalni gracze są jednak bardziej konserwatywni. Wraith tutaj cieszy się sporym, 58-procentowym powodzeniem, a swoim zwolenników ma również Ash, ale żadna z tych postaci nie ma tego co ma Walkiria, która swoim lotem może sprawdzić dużą część mapy. To sprawia, że zauważeni przez nią przeciwnicy znajdą się na radarach zespołu. Jednak jeszcze większym atutem wydaje się być możliwość bezpiecznego przemieszczenia całego zespołu. Walkiria jest nową królową esportowego Apexa i dzięki swoim umiejętnościom jest postacią, którą zespoły muszą wybierać jeżeli myślą o zwycięstwach.

ZyWoOCzy Vitality zbuduje międzynarodowy skład? ZywOo skomentował plotki

Więcej o: