MAD Lions zaskoczyli świat LoL-a w tym roku, kiedy zakończyli hegemonię G2 Esports w League of Legends European Championship i zarówno podczas wiosny, jak i lata sięgnęli po trofeum Europy. W międzyczasie dotarli do półfinału Mid-Season Invitational i do ćwierćfinałów mistrzostw świata. To między innymi za sprawą sztabu szkoleniowego prowadzonego przez Jamesa "Maca" MacCormacka.
Pewne zagraniczne powiedzenie mówi, że jeżeli coś nie jest popsute, to nie próbuj tego naprawiać. Najwyraźniej MAD Lions w pełni się z nim zgadzają, jako że organizacja zdecydowała się przedłużyć kontrakty z całym sztabem szkoleniowym odpowiedzialnym za dywizję League of Legends.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.
Trenerzy MAD, a zwłaszcza Mac, są bardzo lubieni w środowisku LoL-a. To głównie za sprawą ich zdrowego podejścia do treningów i wypalenia. Mac nieraz w wywiadach mówił o tym, jak stara się utrzymać balans w planowaniu dni swoich podopiecznych, zamiast jak najbardziej zaganiać ich do roboty.
Wygląda na to, że takie podejście daje efekty. Tak jak wspomnieliśmy, MAD Lions to dwukrotni mistrzowie Europy, a wiele wskazuje, że mało zmieni się w samym składzie na 2022 rok. Jedynym wyjątkiem może być Matyáš "Carzzy" Orság, który nadal nie podpisał nowego kontraktu i jest łączony z paroma zespołami.