Ambitne plany polskiej organizacji. "Nowy skład będzie powrotem do korzeni"

Aleksander Kurcoń
Podczas Pucharu Narodowej Drużyny Esportu najlepiej zaprezentowali się gracze x-kom AGO, którzy wygrali cały turniej, a także zakwalifikowali się na rozgrywki V4 Future Sports Festival w Budapeszcie. Zespół również przeszedł w ostatnim czasie znaczące zmiany. O nowych zawodnikach, planie na przyszłość i potencjalnym suficie składu porozmawialiśmy z trenerem drużyny - Mikołajem "minirox" Michałkowem.

Aleksander Kurcoń, sport.pl: Można powiedzieć – klątwa przełamana. W tym roku macie już na koncie kilka przegranych finałów, teraz pora odwrócić niesprzyjającą passę?

Mikołaj „minirox" Michałków, trener x-kom AGO: Wydaje mi się, że w 2021 rozegraliśmy sześć finałów i wygraliśmy tylko ESL Mistrzostwa Polski, które później nam zabrano. Teraz w końcu sięgnęliśmy po pierwsze miejsce, co jest fajnym zakończeniem pewnego rozdziału w drużynie, bo wkrótce odejdą od nas snatchie i rallen (ogłoszono już odejście obu zawodników - red.).

Zobacz wideo Zobacz pierwsze minuty Far Cry 6!

Rallen i snatchie bardzo ładnie pożegnali się z drużyną – w całym turnieju byli wiodącymi postaciami.

Oni zawsze odgrywali ważną rolę w zespole i po raz kolejny to udowodnili, tym razem na turnieju LAN-owym. Snatchie przede wszystkim znakomicie zaprezentował się na Nuke’u w starciu z Wisłą All in! Games Kraków, rallen z kolei dawał świetne mid-round calle (podejmowanie decyzji w środku rundy, na który bombsite atakować lub rotować – red.), które pomagały drużynie na przestrzeni całego turnieju. Myślę, że zakończenie ich przygody w AGO stało na naprawdę wysokim poziomie.

Wasz dotychczasowy skład był połączeniem młodych zawodników z doświadczonymi. Mówi się, że tacy gracze jak snatchie, rallen czy Furlan przede wszystkim doskonale radziliby sobie na turniejach LAN-owych. Niestety przez sytuację na świecie dla obecnego składu był to pierwszy i ostatni tego typu event. Żałujecie?

Cała trójka ma doświadczenie w grze na LAN-ach i tę różnicę widać gołym okiem. Tego typu graczom bardzo brakowało turniejów offline’owych, zdecydowanie. Myślę, że nasza drużyna miała przede wszystkim potencjał do gry na LAN-ach, który niestety nie mógł zostać wykorzystany. Namiastkę tego potencjału można było dostrzec w finale Pucharu Narodowej Drużyny Esportu.  

A propos klimatu LAN-a. Jak oceniasz zachowanie TaZa w finale? Kilkukrotnie starał się was sprowokować poprzez krzyki.

Wiktor robi dobrą robotę. Takie osoby, które nakręcają atmosferę, oceniam pozytywnie. Na niektórych przeciwników, którzy mają słabszą psychikę może to działać. W naszej drużynie mieliśmy jednak trzech doświadczonych zawodników, na których nie robiło to wrażenia. Zaimponowało mi również zachowanie naszego najmłodszego zawodnika – F1KU.  Był to dla niego pierwszy tego typu turniej w karierze, dlatego o niego się najbardziej martwiłem. Ostatecznie nie dał sobie wejść na głowę.

Z trybun dało się też usłyszeć kilka uwag padających z twoich ust w kierunku rywala.

Nie tyle, ile chciałem odgryzać się Wiktorowi, co po prostu chciałem, aby nasz "sektor" też był głośny. Daje to zawsze większe poczucie pewności siebie, a ponadto fajnie jak na takim turnieju z kibicami oba sektory są głośne.

Miłosz 'mhL' Knasiak wrócił do składu x-kom AGO.Wielki powrót w x-kom AGO. Utalentowany snajper wraca do składu

Wspominałeś, że rozstajecie się ze snatchiem oraz rallenem i jak już wiemy kRaSnaL, mhL oraz Grashog wskoczyli na ich miejsce. Jak to widzisz?

Będzie to ciekawe doświadczenie, prowadząc nowy, młody skład. Wiem, że zaczynamy z wysokiego poziomu, bo walczymy o ESL Pro League – będzie trudno, lecz nasz główny cel na tę chwilę, do którego się będziemy przygotowywać to właśnie wyjazd na V4.

Aktualne zmiany to nie jest powrót do korzeni? W przeszłości odkryliście nowe talenty – F1KU i mhLa, teraz leman się bardzo dobrze zaprezentował na turnieju. Wracacie do młodego składu i odkrywania zawodników?

Bardzo na to liczę. W przypadku rallena i snatchiego chciałem, aby ta dwójka została w drużynie, jednak zawodnicy nie zdecydowali się przedłużyć kontraktów. Aktualny skład miał potencjał na TOP 25-20 rankingu HLTV, my jako AGO celujemy jeszcze wyżej. Czasami, żeby wskoczyć na wyższy poziom, trzeba poszukać nowych rozwiązań i odkryć nowe talenty. Możliwe, że nowy skład będzie takim powrotem do korzeni i rozwijania zawodników, co w dłuższej perspektywie wprowadzi nas wyżej niż TOP20 świata.

Jaki cel numer 1 dla nowej drużyny? Awans do ESL Pro League? W ostatnich dwóch sezonach ocieraliście się o te rozgrywki, może do trzech razy sztuka.

W 2021 roku mieliśmy dwie bardzo dobre sytuacje, żeby awansować do EPL-a, niestety się nie udało. Aktualny sezon, czyli nadchodzące play-offy dogramy już w nowym składzie. Oczywiście, że nastawiamy się na to, aby awansować do EPL-a, ale obecnie podstawowym celem jest turniej V4 Future Sports Festival w Budapeszcie. Na te rozgrywki położymy największy nacisk.

Kiedy rozpoczną się przygotowania?

16-17 października rozpoczynamy bootcamp w Gnieździe z nowym składem, od wtedy też zaczniemy się w 100% przygotowywać do Budapesztu. W ciągu następnych kilku dni mamy do dokończenia jeszcze jeden turniej – Elisa Invitational – rozegramy go starym zestawieniem. Potem już pełne skupienie na V4. 

Screen z gry Counter Strike: Global OffensiveCzegoś takiego jeszcze nie było. Kuriozalna sytuacja w meczu topowych drużyn! [WIDEO]

Więcej o: