Pierwszy taki sukces od czterech lat. Polacy zagrają na mistrzostwach świata

Najważniejszy turniej 2021 roku w CS:GO - PGL Major Stockholm - odbędzie się z udziałem dwójki Polaków - Pawła "dycha" Dychy i Olka "hades" Miśkiewicza. Duet z ENCE awansował w piątek do półfinału IEM Fall 2021 i tym samym zagwarantował sobie bilety na mistrzostwa świata do Sztokholmu.
Hades był zawodnikiem Wisły All in! Games Kraków. Obecnie gra dla znanej organizacji ENCE.
fot. Wisła All in! Games Kraków

To jeden z największych sukcesów polskich graczy w ostatnich latach. ENCE z Polakami na pokładzie doskonale radzi sobie na IEM Fall 2021 – turnieju kwalifikacyjnym do PGL Major Stockholm. Europejski skład dzięki zwycięstwu w ćwierćfinale zagwarantował sobie awans na mistrzostwa świata.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w Counter Strike: Global Offensive

Znakomita forma na IEM Fall 2021

Awans na PGL Major Stockholm był już niemal pewny wraz z wejściem do fazy play-off IEM Fall 2021. By jednak być 100% pewnym, Polacy i ich drużyna musieli wygrać ćwierćfinałowe spotkanie z G2 Esports. Rywalizacja była bardzo zacięta, potrzebowano trzech map do rozstrzygnięcia tego pojedynku. Najwięcej dramaturgii pojawiło się na trzeciej lokacji, gdzie rozegrano aż dwie dogrywki. Ostatecznie ENCE zwyciężyło na Duście2 22:18, a w rezultacie 2:1 w mapach i dzięki temu przeszło do półfinału.

Ekipa Polaków na razie doskonale sobie radzi na IEM Fall 2021. Na początku wygrała grupę, teraz awansowała już do półfinału, gdzie zmierzy się dzisiaj z Astralis. Spotkanie zaplanowano na godzinę 20:15, transmisja odbędzie się na kanale ESL na Twitchu. Zespół aktualnie ma zapewne chrapkę na więcej – awans do finału, a może zwycięstwo w całym turnieju. W starciu z Duńczykami nie są bez szans – w końcu wygrali ostatnie spotkanie między tymi dwoma drużynami.

Warto również zwrócić uwagę na dyspozycję Polaków. W spotkaniu ćwierćfinałowym pierwsze skrzypce odegrał Paweł "dycha" Dycha. 24-latek był najlepszym graczem na serwerze, poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa. Na decydującej mapie – Duście2 – rolę lidera przybrał zaś Olek „hades" Miśkiewicz, który z 29 fragami był pewnym punktem drużyny.

Polacy jadą na Majora

ENCE jest akutalnie w gronie czterech, najlepszych drużyn IEM Fall. Oznacza to, że otrzyma minimum 2031 punktów RMR. Taka nagroda gwarantuje im obecnie 6. miejsce w rankingu RMR dla Europy. Jeśli europejski kolektyw wygra cały turniej, to wskoczy na 5. miejsce. W kontekście Majora to jednak nic nie zmienia, bowiem w obu przypadkach ENCE trafi do fazy "Challenger". Najlepsze trzy zespoły Europy zaś otrzymają status "Legend", dzięki czemu przystąpią do Majora jako ostatnie.

Do historyczna chwila dla Polski. W ostatnich latach oglądanie Polaków na Majorze należało do rzadkości. Podczas ostatniej takiej imprezy – StarLadder Major Berlin – oglądaliśmy Filipa "NEO" Kubskiego w barwach FaZe. Polak jednak został transferowany do drużyny, która miała już zapewnione miejsce na Majorze. W przypadku dychy i hadesa mówimy o awansie do turnieju drogą kwalifikacyjną. Ostatnim Polakiem, któremu udało się tego dokonać był Paweł "Innocent" Mocek, jeszcze w barwach PENTY Esports w 2017 roku.

Więcej o: