Materiały promocyjne są dziś standardową rzeczą w świecie zarówno sportu, jak i esportu. Bycie sportowcem to dziś nie tylko treningi i oficjalne turnieje, ale też umowy ze sponsorami i wywiązywanie się z nich. W związku z rozpoczętymi we wtorek mistrzostwami świata w League of Legends, zeszłoroczni mistrzowie, DWG KIA, nie dopatrzyli jednej rzeczy, w wyniku czego zostali ukarani grzywną sumarycznie na kwotę prawie 2 tysięcy dolarów.
W usuniętym już filmie promocyjnym, wrzuconym na YouTube'a, można było zauważyć leśnika zespołu - Kima "Canyona" Geon-bu - grającego standardową grę w League of Legends nie na swoim koncie. To zostało ocenione jako złamanie zasad Riot Games, które stanowczo głoszą, że dzielenie się swoim kontem jest surowo zabronione, nawet w takich przypadkach. Sam Canyon został ukarany grzywną 250 dolarów, gdzie DWG KIA będzie musiało zapłacić 1 680 dolarów.
Sama organizacja przyznała się do błędu i przeprosiła. - Podczas kręcenia materiału błędnie myśleliśmy, że zasady Riotu dotyczą jedynie rozgrywek rankingowych - możemy przeczytać w ogłoszeniu DK.
Organizacja usunęła już wszelkie materiały, które spowodowały powyższe zamieszanie i oficjalnie przeprosiła zarówno twórców gry, jak i osoby zaangażowane w całe zajście. Jednocześnie obiecała ona pilnowanie podobnych spraw w przyszłości, aby tego typu sytuacje się nie powtórzyły.