Chcieli uciszyć swoich zawodników. Takiego skandalu w esporcie jeszcze nie było

Nie milkną echa afery, która kręci się wokół Heroic. Tym razem na światło dzienne wyszły dokumenty, które świadczą bardzo źle o organizacji. Duńczycy chcieli uciszyć swoich zawodników CS:GO pod groźbą kary w wysokości nawet pół miliona dolarów.

Heroic nie ma najlepszych ostatnich miesięcy. Duńska organizacja walczy w sądzie z Nicolai „HUNDEN" Petersenem – byłym trenerem. Ponadto na jaw wyszły dokumenty, które byłyby potwierdzeniem niezbyt czystych praktyk ze strony klubu, który chciał uciszyć swoich zawodników nawet na 15 lat.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w Counter Strike: Global Offensive

Wypływają kolejne fakty

Początkowo afera kręcona wokół Heroic była dosyć jasna – jedynym winnym był HUNDEN, który rok temu otrzymał karę za korzystanie z coach-buga, a w lecie 2021 roku przesłał folder z taktykami drużyny swoim przeciwnikom. Duńczyk został natychmiastowo odsunięty od drużyny, a także zerwano z nim kontrakt i potępiono. Petersen jednak nie poddał się i zaczął walczyć ze swoim byłym pracodawcą.

Przede wszystkim HUNDEN poinformował, że z coach-buga korzystali również zawodnicy organizacji, wówczas jego podopieczni. Teraz portal Dexerto ujawnił również, że Duńczyk walczy jeszcze o pieniądze, których nie otrzymał. Mowa zaległościach w wypłatach nagród z turniejów – może być to nawet 127 tysięcy dolarów. Ponadto organizacja jest winna HUNDENOWI części przychodów ze sprzedaży naklejek drużyny. Jak widać, w całej aferze znajduje się coraz więcej winnych.

Tego można było się spodziewać. Gwiazdor Manchesteru City usunięty z FIFY 22Tego można było się spodziewać. Gwiazdor Manchesteru City usunięty z FIFY 22

Kontrowersyjna umowa

Oliwy do ognia dodały dokumenty, które opublikował portal Dexerto. Według nich Heroic zaproponowało rok temu swoim zawodnikom umowy o zachowaniu poufności. Gracze oraz HUNDEN mieliby zakaz wypowiadania się na temat m.in. cheatowania, wykorzystywania błędu gry, banów dla trenerów.

Fragment umowy o zachowaniu poufności spisanej przez Heroic.Fragment umowy o zachowaniu poufności spisanej przez Heroic. fot. Dexerto

Za złamanie umowy obowiązywałyby bardzo surowe kary. Jednorazowy wypadek kosztowałby gracza 100 tysięcy dolarów, maksymalnie mógłby jednak zapłacić nawet pół miliona dolarów. Co interesujące umowa byłaby ważna przez 15 lat i obowiązywałyby do 2035 roku. Na tyle czasu organizacja chciała zamknąć usta swoim pracownikom. Ostatecznie nie zamknęła, bo żaden z graczy ani HUNDEN nie podpisali umów.

Flashbang może być teraz użyty na kilka sposobów.Kontrowersje przed ważnym turniejem. Mało czasu na przygotowania

Więcej o: