Polak prowadzi europejski zespół do światowej czołówki. Znakomite statystyki robią wrażenie

Europejski zespół ENCE wczoraj przedarł się przez 1. rundę fazy play-off ESL Pro League Season 14 w Counter-Strike'u: Global Offensive. Przed drużyną czeka większe zadanie - zmierzyć się z Natus Vincere w ćwierćfinale turnieju. Główną gwiazdą zespołu jest obecnie Polak - Olek "hades" Miśkiewicz.

ESL Pro League to najważniejsze, ligowe rozgrywki w CS:GO. Są one nazywane wirtualną Ligą Mistrzów, bowiem udział w niej biorą jedynie najlepsze drużyny na świecie. Jedną z nich jest ENCE w barwach której występuje duet z Polski – Olek „hades" Miśkiewicz i Paweł „dycha" Dycha.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w Counter Strike: Global Offensive

Rosjanie zostawieni w tyle

W 1. rundzie play-off ENCE bez problemów rozprawiło się z rosyjskim forZe. Wynik 2:0, a także wysokie rezultaty na obu mapach mówią same za siebie. Dzięki temu europejski kolektyw znajduje się już w gronie ośmiu najlepszych drużyn ESL Pro League. Jest to lepszy wynik, niż podczas ostatniej, wiosennej kampanii, kiedy to ENCE pożegnało się z turniejem już w 1. rundzie play-off.

Nie powinna jednak dziwić ta zmiana. Fińska organizacja od kilku miesięcy znajduje się na fali, a trend wzrostowy widzimy zarówno w rankingu HLTV, jak i podczas internetowych rozgrywek. Od maja ENCE wygrało dwa turnieje międzynarodowe i wiele wskazuje na to, ze na tym się nie skończy.

Football Manager 2022 pojawi się na rynku jesienią 2021 roku.Gra w sam raz dla piłkarskich fanów. Wszyscy ją znamy. Kiedy premiera?

Polak przepisem na sukces

Ogromny wpływ na grę całej drużyny ma Olek „hades" Miśkiewicz, który dołączył do ENCE w maju. Początkowo miała to być tymczasowa zmiana w składzie, ale Polak tak dobrze się prezentował, że władze organizacji bez chwili namysłu postanowiły podpisać długoterminowy kontrakt. Snajper praktycznie w każdym sukcesie drużyny odgrywa najważniejszą rolę.

Dobitnie świadczą o tym statystyki. 21-latek prawie zawsze wychodzi na plus, a mecze, w którym jego bilans zabójstw do śmierci jest ujemny to tylko wyjątki potwierdzające regułę. Co więcej, Polak znakomicie spisuje się na najlepsze drużyny na świecie, z którymi rywalizuje jak równy z równym.

Rowan Crothers po zdobyciu złotego medalu na Igrzyskach Paraolimpijskich w Tokio.Niesamowita historia w Tokio. Zawodowy gracz wrócił z workiem medali olimpijskich

Skarb ENCE

Jak Miśkiewicz wypada na tle drużyny? Najlepiej opisuje to rating, czyli ocena gracza za każdy mecz. Średni rating hadesa to 1.18, kiedy drugi zawodnik zespołu – Spinx – może pochwalić się wynikiem 1.14. Różnica wydaje się niewielka, ale gdy jest to suma z kilkudziesięciu map, to przepaść między graczami robi się większa.

Historia byłego gracza Wisły All in! Games Kraków jest o tyle ciekawa, bo z miejsca stał się jednym z najlepszych graczy w Europie. Jeszcze w pierwszych miesiącach roku był on po prostu snajperem przeciętnej drużyny z Polski. Z tygodnia na tydzień okazało się, że to prawdziwa perła, która tylko czekała na odkrycie przez większą markę. Obecnie hades znajduje się w gronie najlepszych snajperów na scenie CS:GO, a przypomnijmy, że w ENCE gra dopiero od 4 miesięcy. Może być to dopiero początek rozwoju.

HUNDEN w barwach Tricked EsportsZnany trener w rok stracił reputację. Niebywały skandal

Walka o półfinał z najlepszą drużyną świata

Przed ENCE stoi teraz arcytrudne zadanie – zmierzenie się z Natus Vincere w ćwierćfinale ESL Pro League. Rosyjski skład jest obecnie na szczycie rankingu HLTV, znajduje się w potężnej formie i praktycznie nie przegrywa meczów. Szansa na zwycięstwo w przypadku ENCE jest niemalże mikroskopijna. Esport jednak lubi historie underdogów, pokonujących faworyzowanych rywali. Kto wie, może i tym razem będziemy świadkami podobnego przypadku?

Spotkanie ENCE kontra Natus Vincere zaplanowano na 10 września o godzinie 16:00. Transmisja odbędzie się m.in. na polskim kanale Twitch ESL. Ozdobą meczu będzie niewątpliwie pojedynek snajperów – hades kontra s1mple.

Mistrzostwa Świata w League of LegendsIslandia gospodarzem prestiżowej imprezy. Poznaliśmy szczegóły Mistrzostw Świata w League of Legends

Więcej o: