Polak zarobił milion dolarów na esporcie. Legendy są tuż za nim

W esporcie obecne są coraz większe pieniądze. Pule nagród turniejów liczone są w milionach, a z roku na rok wynagrodzenia zawodników idą w górę. W gronie najlepszych znajdują się gracze z Polski, spójrzmy na dziesięciu, którzy zarobili najwięcej.

W esporcie profesjonalni gracze mogą zarabiać na kilka sposobów. Przede wszystkim jest to stałe wynagrodzenie wypłacane przez organizacje esportowe, które podpisują z zawodnikami kontrakty. W przypadku najlepszych mowa tutaj nawet o kilkudziesięciu tysiącach dolarów na miesiąc. Do tego dochodzą wygrane na turniejach. My w tym artykule poruszymy tylko temat kwot, które zawodnikom udało się wygrać na wszelkich zawodach esportowych.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w Counter Strike: Global Offensive

Dota 2 najbardziej hojna

Zestawienie otwiera Michał „Nisha" Jankowski, reprezentant Teamu Secret w grze Dota 2. Ta MOBA od Valve przegrywa popularnością w Polsce z League of Legends, na świecie jest jednak mocnym tytułem esportowym. Doskonale wie o tym Nisha, który od prawie trzech lat jest częścią składu Teamu Secret. Wraz ze swoją drużyną należy do jednych z najlepszych ekip na świecie. Team Secret na ostatnim rozegranym The International 2019 – turnieju, który pełni rolę mistrzostw świata w Docie – zajął 4. miejsce, zgarniając przy tym ponad 2 miliony dolarów. Część tej sumy trafiła oczywiście do Nishy, który jednocześnie stał się pierwszym (i jak dotąd jedynym) Polakiem w historii, który wystąpił na tym turnieju.

Jego majątek składa się jednak również z wygranych na innych turniejach – to chociażby The Chongqing Major i MDL Disneyland Paris Major, gdzie Team Secret wygrał po 350 tysięcy dolarów. W 2020 roku zespół wygrał łącznie ponad milion dolarów. Sam Jankowski zaś może pochwalić się wygraniem podczas swojej kariery 956 tysięcy dolarów. Co najlepsze, ta kwota wkrótce może jeszcze wzrosnąć, bowiem Team Secret wystąpi na The International 10. Obecnie pula nagród wynosi ponad 40 milionów dolarów, na graczy czeka więc spory tort do pokrojenia.

ESL Mistrzostwa Polski Wiosna 2021 w Counter Strike'a: Global Offensive. Źródło: Facebook, ESL PolskaNowa edycja, nowa historia. Kto może wygrać jesienne ESL Mistrzostwa Polski?

Złota Piątka dominuje

W gronie najlepiej zarabiających esportowców w Polsce dominują przedstawiciele Counter-Strike’a: Global Offensive. Wśród nich najwięcej zarobili oczywiście gracze Złotej Piątki, czyli legendarny skład Virtus.pro. Polacy przez kilka lat należeli do grona najlepszych drużyn na świecie, co przełożyło się na ogromne zarobki. Nagrody z turniejów wahają się pomiędzy 755 tysięcy dolarów a 577 tysięcy dolarów.

Skąd ta różnica? Najbardziej doświadczeni gracze drużyny, czyli Filip „NEO" Kubski i Wiktor „TaZ" Wojtas mają znacznie bogatsze CV, a przy tym stany konta. Obaj panowie rywalizują na esportowych serwerach od blisko 20 lat, święcąc pierwsze triumfy w CS’ie 1.6. Zwycięstwa na turniejach w tej legendarnej grze przekładają się na około 20% całego dorobku obu graczy.

Największe pieniądze do podniesienia były jednak w rozgrywkach CS:GO. Złota Piątka najbardziej się wzbogaciła po turnieju ELEAGUE Season 1, gdzie wygrała 400 tysięcy dolarów. Po 200 tysięcy dolarów przyniosły zaś turnieje takie jak DreamHack Masters Las Vegas 2018 i WESG 2016. Pamiętny triumf w Katowicach 2014 roku to z kolei 100 tysięcy dolarów dla całej drużyny.

Nowa siedziba Natus Vincere znajduje się w Kijowie.Kosmiczne biuro drużyny esportowej. Każdy chciałby takie mieć [WIDEO]

Odległe miejsce Jankosa

Dopiero na 7. miejscu znajduje się najpopularniejszy, polski gracz w League of Legends, czyli Marcin „Jankos" Jankowski. W swojej karierze zarobił on dotychczas 415 tysięcy dolarów, jego najlepszym rokiem był 2019. To czas, kiedy jego G2 gra w finale Worlds, czyli mistrzostw świata, a także wygrywa Mid-Season Invitational i oba splity LEC.

Nad Jankosem wiszą jednak obecnie czarne chmury. Polak po raz drugi od 2016 roku nie wystąpi na Worldsach. Ponadto jego drużyna – G2 – straciła prymat w europejskim regionie, co przekłada się również na niskie zarobki z pul nagród. W 2021 roku Jankos wygrał niecałe 12 tysięcy dolarów, co jest jego najgorszym wynikiem od 2017 roku.

Najnowsza mapa w VALORANCIE - Fracture.Rewolucja w VALORANCIE ma pęknięty obraz. Pierwsze wrażenia po przedpremierowych testach

Trzy nieoczywiste pozycje

TOP10 zamykają gracze… StarCrafta II i Magic: The Gathering Arena. W pierwszym tytule rywalizują Artur „Nerchio" Bloch i Mikołaj „Elazer" Ogonowski. Pierwszy z nich przeszedł już na esportową emeryturę, a jego licznik zarobków zamknął się na pokaźnej kwocie 371 tysięcy dolarów. Drugi zaś jest nadal aktywnym graczem, reprezentuje aktualnie x-kom AGO. Obaj dorobili się głównie za sprawą bardzo dobrych wyników na kolejnych edycjach WCS.

Graczem Magic: The Gathering Arena jest z kolei Piotr „kanister" Głogowski. Okazuje się, że nie trzeba grać w pokera, żeby w kartach wygrywać astronomiczne sumy. Kanister przez całą karierę zarobił aż 273 tysięcy dolarów, swój dorobek osiągnął głównie w 2019 roku za sprawą dwóch turniejów. Były to Mythic Championship VII 2019 oraz Mythic Invitational 2019, gdzie kolejno zajmował 1. i 2. miejsce. Łącznie za oba te wydarzenia otrzymał 225 tysięcy dolarów. Co ciekawe, jest on 3. najlepiej zarabiającym graczem w historii gry.

Kolejny piłkarz zainwestował w drużynę esportu. Kolejny piłkarz zainwestował w drużynę esportu. "To jest dla mnie wyjątkowe"

TOP10 najlepiej zarabiających polskich esportowców wygląda tak:

  1. Michał „Nisha" Jankowski (Dota 2) – 956 053 $
  2. Filip „NEO" Kubski (Counter-Strike) – 755 224 $
  3. Wiktor „TaZ" Wojtas (Counter-Strike) – 738 394 $
  4. Janusz „Snax" Pogorzelski (Counter-Strike) – 657 296 $
  5. Jarosław „pashabiceps" Jarząbkowski (Counter-Strike) – 624 063 $
  6. Paweł „byali" Bieliński (Counter-Strike) – 577 806 $
  7. Marcin „Jankos" Jankowski (League of Legends) – 415 166 $
  8. Artur „Nerchio" Bloch (StarCraft II) – 371 725 $
  9. Piotr „kanister" Głogowski (Magic: The Gathering Arena) – 273 425 $
  10. Mikołaj „Elazer" Ogonowski (StarCraft II) – 272 489 $

Dane: esportsearning.com

Jak Polacy prezentują się na tle innych narodów?

Polska nie należy do grona potentatów esportu, ale na pewno nie ma się czego wstydzić. Widzimy to z resztą po zestawieniu krajów, które najwięcej zarobiły podczas turniejów esportowych. Polska zajmuje 15. miejsce z sumą ponad 15,5 miliona dolarów wygranych przez 2063 graczy. Daleko nam jednak do najlepszych – są to Stany Zjednoczone, których reprezentanci łącznie wygrali prawie 177 milionów dolarów. Należy jednak pamiętać, że to suma zebrana przez ponad 20 tysięcy amerykańskich graczy. W Europie zaś prowadzi Dania, której zawodnicy zarobili ponad 41 milionów dolarów.

Jak wygląda zestawienie indywidualne? Tutaj próżno szukać Polaków w gronie najbogatszych. Niemalże cała, najlepsza setka przekroczyła już próg miliona dolarów, podczas gdy żaden gracz znad Wisły jeszcze tego nie osiągnął. Najbogatszym graczem na świecie jest zaś Johan „N0tail" Sundstein, który na grach komputerowych zarobił 6 983 817 dolarów. Jest on przedstawicielem Doty 2, tak samo jak z resztą pozostałych 28 graczy z grona TOP30. Jedynak w tym gronie – Kyle „Bugha" Giersdorf na co dzień rywalizuje w Fortnite’cie, który przyniósł mu ponad 3,1 miliona dolarów.

Janusz 'Snax' Pogorzelski i Jarosław 'Pasha' JarząbkowskiPolak jak Ronaldo. Jest na liście niesamowitych rekordów

Więcej o: