Groźby śmierci i potężny hejt po meczu z Polakami. To zaszło za daleko

We wtorek odbył się powtórzony mecz pomiędzy polskim Anonymo Esports a szwedzkim Ninjas in Pyjamas. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem tych drugich, co wywołało ogromne emocje. Gracze NiP dostawali nawet pogróżki, w których ludzie posunęli się do gróźb śmierci.

To spotkanie stało się jednym z głośniejszych meczów CS:GO w ostatnich miesiącach. Błąd organizatorów spowodował, że doszło do powtórki. Co ciekawe, Flashpoint zapowiedział zmianę regulaminu, aby nigdy już nie doszło do podobnej sytuacji, ale... nie wyrobił się na powtórzony mecz i zawodnicy grali podczas obowiązywania starej wersji regulaminu, która przyczyniła się do ostatniego zamieszania.

Zobacz wideo

"Nie zasłużyliście na to"

Polakom kibicował cały esportowy świat. Niestety po wyrównanej walce przegrali z Ninjas in Pyjamas. To wyzwoliło w internautach falę hejtu, która wylała się na zawodników szwedzkiej drużyny. Najmocniej dostało się Nicolaiowi "dev1ce" Reedtzowi, dla którego był to debiut w nowych barwach po głośnym transferze z Astralis. Duńczyk po meczu zamieścił post na Twitterze, w ktorym napisał: "To było prawdopodobnie najgorsze uczucie odkąd gram. Jestem dumny ze swojej nowej drużyny, ale pierwszy raz byłem smutny po wygranej. GGWP Anonymo Esports, nie zasłużyliście na to, jesteście świetnym zespołem, mam nadzieję, że zagramy przeciw sobie jeszcze wiele razy".

Anonymo EsportsCały świat kibicował Polakom. Powtórka w atmosferze skandalu. "Esport zaliczył porażkę"

Kamery, które nagrywały zawodników pokazały, że dev1ce raczej był daleki od smutków, ale to absolutnie nie tłumaczy słów, które Duńczyk mógł przeczytać pod swoim wpisem. Groźby i hejt opanowały jego social media, co sprawiło, że usunął post. Nic dziwnego, nikt nie chciałby się mierzyć z tyloma negatywnymi słowami, rzucanymi w swoim kierunku.

Do sprawy odniósł się również COO Ninjas in Pyjamas, Jonas Gundersen. - Czas pełen emocji i kontrowersji, w którym staramy się traktować innych z szacunkiem jak tylko to jest możliwe. Jednak groźby śmierci i toksyczność w stosunku do graczy, którzy są tutaj, aby grać i rywalizować w grze są czymś, czego nikt z nas nie powinien tolerować. Proszę, miejcie szacunek - napisał na Twitterze.

Kiyan Prince dodany do gry FIFA 21Piłkarz zamordowany 15 lat temu pojawił się w FIFIE 21. "Świat dostrzeże, jaki miał potencjał"

Więcej o: