Skandaliczne zachowanie gwiazdy po meczu z Polakami. "Żałuję swoich komentarzy"

Weekend stał pod znakiem skandalu na scenie Counter Strike'a. Okazało się, że po piątkowym meczu między polskim Anonymo Esports a Ninjas in Pyjamas, Nicolai "dev1ce" Reedtz obrażał administratorów.

Gracze NiP w trakcie meczu skarżyli się na problemy z internetem. Nie zostały one rozwiązane w trakcie spotkania i prawdopodobnie wynikały z winy organizatora turnieju, co spowodowało frustrację w szeregach zespołu. Szwedzi domagają się nawet powtórki meczu.

Zobacz wideo Uczymy mistrzynię świata, o co chodzi w tym Counter-Strike'u!

Emocje rosły i byliśmy ogromnie rozczarowani

Najwięcej do powiedzenia po meczu miał właśnie dev1ce, dla którego był to jednocześnie debiut w nowych barwach. Do sieci wyciekły zrzuty ekranu z czatu z gry, ale to nie był koniec jego nagannego zachowania. Podobno równie źle zachowywał się czacie Discorda, jednak nie mamy dostępu do tego czatu.

Anonymo EsportsPolacy odnieśli wielkie zwycięstwo, ale mecz zostanie powtórzony! Niebywały skandal

- Jak wszyscy wiecie, wydarzenia, które miały miejsce w piątek były niesamowicie frustrujące dla mnie i całej organizacji. Emocje rosły i byliśmy ogromnie rozczarowani okolicznościami, na które nie mieliśmy wpływu. Niezależnie od tego żałuję siły i tonu niektórych komentarzy, które napisałem w kierunku administratora. Przeprosiłem już zaangażowane osoby. To nie jest sposób, w jaki chcę się zachowywać i obiecuję, że to poprawię - napisał na swoim Twitterze gracz Ninjas in Pyjamas.

Anonymo Esports po niezwykłej walce pokonało w piątek Ninjas in Pyjamas 2:1 w ramach inauguracji Flashpoint 3, będącego jednym z kwalifikatorów do najważniejszego turnieju w całym roku - PGL Majora w Sztokholmie. Zespół ze Skandynawii brał w trakcie spotkania przerwy techniczne, ale trzeba podkreślić, że każda drużyna przed meczem ma szansę na zapoznanie się z serwerem i sprawdzenie, czy wszystko działa. W trakcie meczu okazało się, że nie wszystko jest jak należy, ale NIP grało dalej. Polacy zaproponowali przełożenie spotkania, aby się odbywało w równych warunkach, ale organizator nie wyraził zgody. Po meczu okazało się, że Szwedzi złożyli protest, a dzisiaj organizator turnieju chciał powtórzyć mecz.

Bootcamp to nie tylko treningi, ale też obowiązki marketingowe.Jak wygląda dzień esportowca? Spędziliśmy dobę ze znaną drużyną