Seksskandal w świecie gamingowym! MVP Overwatch League wyrzucony z turniejów

W poważne kłopoty wpadł były MVP Overwatch League, Jay "sinatraa" Won. Gracz został oskarżony przez swoją byłą partnerkę o zmuszanie do czynności seksualnych, przez co Riot wykluczył go z oficjalnych turniejów Valoranta.

Jay "sinatraa" Won to jeden z najbardziej utalentowanych graczy na amerykańskiej scenie Valoranta. Do 2020 roku był jednak zawodnikiem Overwatcha. Jest jedynym graczem na świecie, który zdobył tytuł mistrzowski Overwatch League, został MVP sezonu Overwatch League, zdobył Overwatch World Cup i został MVP Overwatch World Cup w jednym sezonie. Teraz kiedy jego kariera w Valorancie zaczynała nabierać tempa, na jego drodze pojawiły się niemałe przeszkody. 

Zobacz wideo Podsumowanie 1 tury turnieju VALORANT

Poważne kłopoty byłego mistrza Overwatcha. "sinatraa" oskarżony o napastowanie seksualne.

Ostatnie dni wstrząsnęły nie tylko amerykańską sceną Valoranta, ale całym gamingowym światem. Jeden z najlepszych graczy Valoranta i były mistrz Overwatcha, Jay "sinatraa" Won został oskarżony przez byłą partnerkę o napastowanie seksualne. Cleo "Cle0h” Hernandez opublikowała 10 marca tweeta, w którym opowiedziała o relacji z Wonem.

Turniej gier komputerowych ' Let's Play Częstochowa ', kwiecień 2017Wyniki z 56 publicznych szkół pokazały nierówność systemu. "Niesamowicie smutne"

- Nigdy o tym nie mówiłam, głównie dlatego, że jest to przerażające, a także dlatego, iż widziałam, w jaki sposób traktowane są kobiety w naszej społeczności, gdy próbują mówić o zranieniu przez znane osobistości. Wiem, że wykorzysta swoją sławę, aby spróbować mnie zdyskredytować i powiedzieć, że to nieprawda, ponieważ taki już jest - czytamy w długim dokumencie opublikowanym przez kobietę.

Według Cleo Won miał wielokrotnie wywierać na niej presję i zmuszać do czynności seksualnych pomimo jej sprzeciwu. Na dowód publikuje także kilka nagrań oraz screenów z ich rozmów. - Chcę, żeby było jasne, że pod koniec po prostu pozwoliłam mu robić, co chciał. Czekałam, aż to się skończy i siedziałam w bólu. Zaczęłam mówić „nie”. „Nie” padało niezliczoną ilość razy i było to ignorowane. Po prostu nie było to warte walki, kiedy uświadomiłam sobie, że zatrzymanie tego nie jest możliwe - czytamy dalej w oświadczeniu. Sam "sinatraa" również opublikował swoje wyjaśnienia. Gracz przyznaje, że ich relacja była toksyczna i mówi, że dla obojga rozstanie wyszło na dobre, ale zaprzecza, aby kiedykolwiek zaatakował partnerkę. 

Twórcy Valoranta, firma Riot Games postanowiła zawiesić Wona na czas trwania śledztwa. Z tego powodu zawodnik nie mógł wystąpić w weekendowym Valorant Champions Tour NA Masters. Firma o tej decyzji również poinformowała w specjalnym oświadczeniu na Twitterze. - Jesteśmy świadomi obecnej sytuacji dotyczącej Jay Wona i rozpoczęliśmy dochodzenie. Zgodnie z naszymi zasadami konkurencji i procesem dochodzeniowym, podjęto decyzję o zawieszeniu go na cały czas trwania śledztwa i dlatego nie będzie mógł startować w ten weekend - czytamy na oficjalnym profilu twitterowym turnieju.

Olek 'Vuzzey' Kłos był gościem drugiego odcinka 'Podcastu Esportowego' Sport.pl"Myślałem o wycofaniu się z branży i byłem bliski tego co najmniej dwa razy" - Podcast Esportowy #2

Więcej o: