Trzech kolegów Maxa Verstappena zostało zdyskwalifikowanych. Wykradli ustawienia rywalom

Trzech kierowców Team Redline, a więc zespołu, w którym ściga się Max Verstappen, zostało zbanowanych za wykorzystywanie błędów gry. Wchodzili na serwery tworzone przez inne zespoły, aby ukraść ich ustawienia auta w rywalizacji w największych mistrzostwach na platformie iRacing.

Max Verstappen zwyciężył w spektakularnym stylu w sobotnim wyścigu Bathurst 12h na platformie iRacing. Holender rozbił stawkę już w kwalifikacjach, gdy pokonał drugiego kierowcę o ponad 0,4 sekundy. Biorąc pod uwagę fakt, że aktualny kierowca Red Bulla w Formule 1 nie jest etatowym simracerem, taka różnica nad czołowymi zawodnikami, na ich platformie, jest wyczynem niebywałym.

Zobacz wideo Transferowa szufla na polskiej scenie CS:GO

Na tym jednak nie skończył się pokaz siły Maxa Verstapena i Teamu Redline, w barwach którego występuje w rywalizacji wirtualnej. Wraz z Enzo Bonito zdominowali wyścig, dublując wszystkich rywali, w tym także drugi skład Team Redline. Najszybsze okrążenie Holendra podczas rywalizacji było o ponad pół sekundy lepsze od najszybszych okrążeń pozostałych zawodników, którzy na co dzień walczą w rywalizacji simracerów.

Gamingowy pojazd LexusaZnana marka stworzyła gamingowe auto. To marzenie każdego gracza!

Osiągnięcie Verstappena natychmiast obiegło więc świat simracingu. Wszyscy byli świadomi, że Holender potrafi rywalizować na wirtualnych torach, jednak sposób, w jaki zwyciężył w sobotę, był nie do przewidzenia. Po zakończeniu rywalizacji na torze Bathurst pojawiły się jednak niespodziewane wiadomości dotyczace Teamu Redline.

Długa dyskwalifikacja zespołowych partnerów Maxa Verstappena

Kierowcy znajdujący się w jednym zespole z Verstappenem zostali oskarżeni o włamanie na prywatne serwery, tworzone przez inne zespoły, w celu zdobycia ustawień auta. Jak się okazało, wykorzystywali oni błąd gry, aby dołączyć do sesji z możliwością pobrania tych ustawień. W ten sposób chcieli zyskać brakujące im części sekundy, aby włączyć się do walki o wygraną.

Z początkowych informacji nie było pewne, czy w procedurze brał udział Holender. Po kilkunastu godzinach pojawił się jednak komunikat, że Christopher Dambietz, Patrik Holzman i Alexander Thiebe otrzymali 90-dniowego bana na dołączenie do wszelkich sesji multiplayer na platformie iRacing.

Jak podkreślono w komunikacie, cała sytuacja nie dotyczyła jednak wyścigu Bathurst 12h, a rywalizacji w Porsche Esports Supercar - najważniejszych mistrzostw, organizowanych na platformie iRacing. Administracja zdecydowała, że wspomniana trójka została wykluczona z rywalizacji w tych rozgrywkach na najbliższych kilkanaście miesięcy.

Drużyna iBUYPOWERNajwiększa afera w historii esportu. To powinien być koniec ich karier

Tym samym udało się oczyścić Maxa Verstappena z zarzutów dotyczących nielegalnych praktyk i wykorzystywania błędów gry. Jak udało nam się jednak ustalić, wtorkowy komunikat nie musi oznaczać końca sprawy. Podobny błąd mieli wykorzystywać także kierowcy kilku innych czołowych zespołów. W ich przypadku nadal musimy jednak czekać na decyzję dotyczącą ewentualnych kar.