Czym jest transferowa szufla? Dwa razy do roku robi się zamieszanie w polskim esporcie

Mniej więcej dwa razy do roku drużyny w Polsce orientują się, że ich składy nie mają przyszłości. Wtedy następuje coś, co w środowisku esportowym nazywa się transferową szuflą.

Przerwa świąteczna jest dobrym momentem na przegląd kadr. Z tego założenia wyszły prawie wszystkie polskie ekipy Counter Strike'a, które postanowiły coś zmienić. Prawdopodobnie tylko jeden zespół z czołówki rozpocznie 2021 rok bez zmian w składzie. Mowa o Wiśle All in! Games Kraków, która w drugiej połowie kończącego się już roku weszła na dobrą ścieżkę.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w Counter Strike: Global Offensive!

Garść plotek z polskiej sceny esportowej

Na ten moment możemy być pewni, że tylko jedną organizację esportową w Polsce stać na przeprowadzenie transferów gotówkowych. Mowa tutaj o x-kom AGO, które prawdopodobnie wprowadzi zmiany w składzie. Jakiś czas temu w kuluarach mówiło się o tym, że zespół zasilą dwaj zawodnicy AVEZ Esport - Kamil "KEi" Pietkun oraz Kacper "Kylar" Walukiewicz. Na ten moment są to jedyni zawodnicy będący w aktywnym składzie Ośmiornic, ale wydaje się, że są szykowani na sprzedaż. Jednak kandydatów do gry w AGO może być sporo, bowiem dawno na rynku nie było aż tylu ciekawych polskich graczy.

Leo Messi z Jordim EvoleDługo oczekiwany wywiad Messiego. Padły deklaracje na przyszłość, choć niejasne

W kontekście Jastrzębi mówi się również o Michale "snatchie" Rudzkim. Były snajper niemieckiego Sprout powróciłby wtedy do AGO, które reprezentował przez 13 miesięcy w 2017 oraz 2018 roku. Sprytni internauci zdołali już wyłapać, że snatchie trenował z zawodnikami x-kom AGO na ich serwerze. Jak ten ruch moglibyśmy ocenić? Na pewno byłoby to bardzo dobre zagranie ze strony AGO, ale gorsze dla samego zawodnika, który niewątpliwie ma umiejętności, predystynujące go do gry poza granicami Polski. Podobne ambicje ma z resztą sama organizacja, która celuje w grę w światowym topie. Może po najbliższej szufli te plany w końcu staną się realne?

Prawie nikt nie ucieknie przed szuflą

Zaskakujące są zmiany w Illuminar Gaming. Dosłownie dwa dni przed ogłoszeniem rotacji w składzie dostaliśmy zdjęcia z sesji zdjęciowej z zawodnikami. Okazało się, że 48 godzin później przestały być one aktualne. Zespół, który zgarnął jesienią 2020 roku jedno z najważniejszych trofeów w naszym kraju - ESL Mistrzostwa Polski oraz awansował do finału Polskiej Ligi Esportowej, szykuje się do przegrupowania. Na razie z komunikatu organizacji wynika, że nie ma ona żadnego planu na transfery. Jednak szczerze mówiąc, trudno w to uwierzyć i prawdopodobnie jest to tylko zasłona dymna. Nie brakuje plotek, że powodem zmian mogą być niezbyt dobre relacje pewnych zawodników, co sugerowałoby również zdanie w oficjalnym komunikacie, które brzmiało tak: "to oni mają czuć się ze sobą dobrze". Według naszych informacji gracze jednak się lubią, ale niekoniecznie każdy chciał ze sobą grać. Poza tym dzisiaj w samo południe podobno powinny również zapaść inne ważne decyzje dla całej organizacji.

Thomas Tuchel dostał wielką odprawę. Niedługo pozostanie bez pracy. Teraz Anglia?Thomas Tuchel dostał wielką odprawę. Niedługo pozostanie bez pracy. Teraz Anglia?

Sporo się mówi także o rozpadzie zespołu, który wygrał jesienną Polską Ligę Esportową, czyli Actina PACT. Według plotek ofertę od x-kom AGO rzekomo miał dostać Dawid "lunAtic" Cieślak, a część zawodników miało nie przedłużyć wygasających z końcem roku kontraktów. W rozmowie z nami właściciel organizacji, Marcin Kurzawski, zaprzeczył tym rewelacjom. Jednak było to jeszcze na początku grudnia, a jak dobrze wiemy, w miesiąc w esportowym świecie może się wydarzyć naprawdę wiele.

Pozostaje mieć nadzieję, że zmiany po kiepskim roku na polskiej scenie Counter Strike'a doprowadzą do tego, że nasze zespoły w końcu będą się liczyć na światowej scenie. Wszyscy z utęsknieniem patrzą na czasy, w których legendarny zespół Virtus.pro znajdował się w ścisłej czołówce światowego esportu. Powrotu do tych czasów z pewnością będą sobie życzyć wszyscy fani elektronicznej rywalizacji nad Wisłą.

Masz ciekawy temat związany z esportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl.

Złe wieści dla Milika. Juventus chce ściągnąć innego napastnika NapoliZłe wieści dla Milika. Juventus chce ściągnąć innego napastnika Napoli