Marcin Gortat zaskoczył. Takie zachowanie nie zdarza się często

W weekend odbywają się finały Polskiej Ligi Esportowej. Obecnie w grze pozostały już tylko cztery drużyny CS:GO. Dzisiaj rozpoczną się półfinały rozgrywek. W piątkowy wieczór miały za to miejsce ćwierćfinały, którymi mocno zainteresowany był Marcin Gortat, jeden z inwestorów ligi.

Marcin Gortat, były koszykarz NBA, bardzo mocno wkręcił się w esport. Obserwuje mecze Counter Strike'a i emocjonuje się na twitterze spotkaniami polskich ekip. Ostatnio wielu fanów mogło być zdziwionych, bo były gracz Washington Wizards wszedł na Discorda (komunikator dla graczy) i rozmawiał sobie po prostu z kibicami. Niby nic niezwykłego, ale nie często się zdarza, że gwiazdy sportu są aż tak dostępne dla fanów.

Zobacz wideo

Gortat zaskoczył ekspertów

W drugim piątkowym ćwierćfinale zmierzyły się ekipy AVEZ Esport oraz HONORIS. W tej drugiej ekipie grają dwie gwiazdy światowego esportu - Filip "NEO" Kubski, a także Wiktor "TaZ" Wojtas. Jednak faworytem był ten pierwszy zespół. AVEZ z ośmiornicą w logo nie raz pokazywało w tym roku, że jest mocną drużyną na polskim podwórku. HONORIS za to dość długo poszukiwało formy, ale w ostatnim czasie było na lekkiej fali wznoszącej. Przed każdym meczem eksperci Polskiej Ligi Esportowej typowali wyniki spotkań, a do zabawy włączał się również Marcin Gortat. Prawie wszyscy przed rozpoczęciem starcia wskazali Ośmiornice jako faworytów tego spotkania. Jako jedyny inne zdanie miał właśnie Gortat, którego zdaniem mecz miało wygrać HONORIS. Tak też się właśnie stało. O ile na pierwszej mapie HONORIS początkowo dość wysoko przegrywało, a dopiero potem odrobiło stratę i udało im się wygrać, to na drugiej, Vertigo, to właśnie ekipa NEO od początku do końca była zdecydowanym liderem.

W drugim omawianym spotkaniu, które wczoraj zostało rozegrane jako pierwsze, Wisła Kraków zmierzyła się z Izako Boars. Ekipa Białej Gwiazdy była faworytem tego spotkania. Jednak Izako Boars znane ze sprawiania niespodzianek wcale nie zamierzało się poddać. Wisła przystępowała do tego meczu lekko rozbita porażką w finale ESL Mistrzostw Polski oraz przegraną z niemieckim Sprout w rozgrywkach o awans do ESL Pro League - esportowej Ligi Mistrzów. Psychologia sprzyjała zatem ekipie Izaka, zaś w praktyce to Wiślacy powinni sobie lepiej poradzić w tym starciu. Okazało się jednak, że to drużyna prowadzona przez Bartosza "Hypera" Wolnego miała więcej atutów tego dnia i po wyrównanej walce pokonała faworyzowaną Wisłę 2:0. Trzeba oddać, że tutaj również większość ekspertów typowała inny wynik. Jedynym, który dobrze przewidział przebieg wydarzeń był Radek "Mad1" Florkowski, komentator oraz prezenter Polskiej Ligi Esportowej.

Gol Krzysztofa PiątkaFenomenalny gol Krzysztofa Piątka! Powrócił i pozamiatał [WIDEO]

Dzisiaj rozpoczną się półfinały rozgrywek. W nich rozstawione czekały już zespoły Illuminar Gaming i Actina PACT, które zmierzą się kolejno z Izako Boars oraz Honoris. Spotkania transmitowane będą w telewizji Polsat Games oraz na ich kanale na platformie Twitch.