Rekordowa pula w historii esportu. Zwycięzcy zarobią dziesiątki milionów!

Ponad 35 milionów dolarów - o taką kwotę powalczą najlepsze ekipy na świecie w najważniejszym tegorocznym turnieju Dota 2 - The International 10.

Gigantyczną nagrodę turniej zawdzięcza innowacyjnemu systemowi finansowania. Główny producent gry, Valve, do puli nagród dorzucił w zeszłym roku tylko kwotę 1,6 miliona dolarów. Na pozostałą sumę składają się gracze Dota 2, którzy kupują przepustki sezonowe na dany rok. Trzeba jednak podkreślić, że tylko 25 procent z tych transakcji trafia do puli. Pozostała kwota zostaje w kieszeni producenta, czyli Valve. Szacuje się, że w tym momencie twórcy gry z samych przepustek zarobili w tym roku około 100 milionów dolarów.

Rekordowa pula nagród The International 10

W zeszłorocznej edycji turnieju zespoły rywalizowały o 34,3 miliona dolarów. Wtedy najlepsza okazała się ekipa OG, która zgarnęła prawie połowę tej kwoty, czyli 15,6 milionów. Już teraz wiemy, że ta kwota będzie wyższa. Bardzo pomocny może być również fakt, że TI10 ze względu na pandemię koronawirusa prawdopodobnie się nie odbędzie, dlatego Valve będzie mieć rekordowo dużo czasu na zarobek.

W czołówce turniejów z najwyższą pulą nagród oprócz zeszłych edycji The International znajdziemy także Puchar Świata w Fortnite (30 milionów dolarów) czy Mistrzostwa Świata w League of Legends. Daleko w tym rankingu znajdują się najważniejsze imprezy w Counter Strike: Global Offensive. Rekordowy pod tym względem był WESG 2016, w trakcie którego zawodnicy rywalizowali o 1,5 miliona dolarów. Na podium tamtego turnieju znalazły się polskie drużyny - Team Kinguin oraz Virtus.pro. Pingwiny zarobiły wtedy 400 tysięcy dolarów, zaś popularni Virtusi dwukrotnie mniej.

Zobacz wideo