Krystian Bielik rozbił zawodnika Realu Madryt! Ależ wynik. Polska wciąż niepokonana

- Widziałem po składzie, że Vinicius gra na co dzień. Okazało się, że spędza przy PlayStation kilka godzin dziennie, więc nabrałem jeszcze większego respektu. Ale udało się wygrać 5:2 i chwała mi za to - powiedział Krystian Bielik po poniedziałkowym zwycięstwie w meczu FIFA 20, w którym jego rywalem był zawodnik Realu Madryt, Vinicius Jr.

Reprezentacja Polski w tym roku nie rozegrała jeszcze żadnego meczu. Przynajmniej nie na prawdziwym boisku. Z powodu pandemii koronawirusa marcowe mecze towarzyskie zostały bowiem odwołane. PZPN wyszedł więc z inicjatywą przeniesienia rywalizacji na boiska wirtualne. Na nich Biało-czerwoni zmierzyli się już z kilkoma rywalami, m.in. Finlandią, która miała być ich rywalem podczas marcowej przerwy reprezentacyjnej.

Zobacz wideo Krystian Bielik o kulisach odejścia z Arsenalu: Emery nie wiedział, jakiego ma piłkarza

Polska ograła Brazylię! "Udało się, chwała mi za to"

W poniedziałek reprezentacja Polski złożona z jednego piłkarza (Krystiana Bielika) i jednego esportowca (Gracjana "El Polako" Gołębiewskiego) zmierzyła się z Brazylią, którą reprezentował także piłkarsko-esportowy duet stworzony z zawodnika Realu Madryt, Viniciusa Jr., oraz Pedro "Resende" Soaresa.

Jako pierwsi zmierzyli się ze sobą piłkarze, których starcie komentował Dariusz Szpakowski. Bielik wygrał z Viniciusem aż trzema bramkami przewagi, choć przed rozpoczęciem starcia miał pewne obawy. - Widziałem po składzie, że Vinicius gra na co dzień. Okazało się, że spędza przy PlayStation kilka godzin dziennie, więc nabrałem jeszcze większego respektu. Ale udało się wygrać 5:2 i chwała mi za to - przyznał zawodnik Derby County na kanale Łączy Nas Piłka.

Po piłkarzach do rywalizacji przystąpili esportowcy. Gracjan Gołębiewski w ich starciu prowadził już 4:2, ale ostatecznie przegrał 4:5. Dzięki przewadze wypracowanej przez Bielika, Polska cały dwumecz i tak wygrała, odnosząc zwycięstwo 9:7.

 

Przeczytaj także:

Więcej o: