Mały, ale pojemny
W jeszcze jednym miejscu nowy HUAWEI WATCH GT Runner 2 nie bardzo trzyma się analogii motoryzacyjnej. W przypadku samochodów duża pojemność baku idzie zwykle w parze z rozmiarami nadwozia. Czasem też z mocą silnika, ale to nie jest żelazna zasada wcale. Im więc większy wóz, tym więcej paliwa zmieści. Ze smartwatchem, zwłaszcza tym konkretnym modelem, sprawa ma się nieco inaczej. Nie tylko jest względnie niewielki, z kopertą o średnicy 43,5 mm, ale też wagą ledwo przekracza 30 gram bez uwzględnienia paska. I mimo tego specjaliści z Huawei zmieścili w nim akumulator, który przy niezbyt intensywnym użytkowaniu wytrzymuje właśnie dwa tygodnie. A nawet gdy będzie działał z pełną mocą, np. w trybie z nieustannym namierzaniem GPS, bez ładowania wytrzyma do 32 godzin.
Nie są to wyniki absolutnie niespotykane w przypadku najprostszych naręcznych opasek pokazujących godzinę i liczących kroki, ale w tym przypadku mamy do czynienia przecież z pełnoprawnym, wielofunkcyjnym smartwatchem z dodatkowymi, rozbudowanymi opcjami sportowymi. I właśnie dlatego ta niecodzienna wytrzymałość robi takie wrażenie. Podobnie jak fakt, że zegarek równie dobrze współpracuje ze smartfonami iOS i Android. To tak, jakby samochodów można było tankować i ropą, i benzyną.
Prawdziwa skrzynia biegów
Gdybyśmy się dowiedzieli, że w pracach nad nowym, seryjnym samochodem brali udział konsultanci z na przykład DEKRA oraz któryś ze zdobywców trofeów F1 i może jakiś słynny rajdowiec, od razu byśmy się tym wozem bardziej zainteresowali. HUAWEI WATCH GT Runner 2 powstawał zaś we współpracy z elitarnym zespołem biegaczy dsm Firmenich, w tym legendą maratonów Eliudem Kipchoge i Joshuą Cheptegei, rekordzistą świata na 5000 i 10 000 m. To oczywiście po to, by zaprojektować najbardziej zaawansowany i rozbudowany tryb treningowy oraz narzędzia analityczne do biegów długodystansowych, zarówno tych rekreacyjnych, jak i bardziej wyczynowych. Można powiedzieć, że jest taką małą skrzynią do biegów na nadgarstku. Gdyby skrzynie były okrągłe i wykonane z tytanu oraz hartowanego szkła.
Oczywiście, statystyczny miłośnik motoryzacji maratoński dystans 42 kilometrów raczej przejedzie w 20 minut na autostradzie niż przebiegnie w te 4 czy 5 godzin. Ale nawet fan samochodów może skorzystać z takiego zegarka. A właściwie to zwłaszcza taki fan, zbyt wiele czasu spędzający w pozycji siedzącej za kółkiem i z nieszczególnie wysokim poziomem kondycji. HUAWEI WATCH GT Runner 2 to inteligentny zegarek z dodatkowymi funkcjami biegowymi, ale nie tylko. Ma mnóstwo innych trybów treningowych oraz funkcji związanych z aktywnością fizyczną, nastawionych na poprawę zdrowia i kondycji właśnie. Jego zakup może być tym ważnym, pierwszym krokiem do poprawy siebie. Zwłaszcza, że robi się coraz cieplej i ruch na świeżym powietrzu znów jest dostępną opcją.
Prędkościomierz dla krążenia
Jak każdy z najnowszych zegarków Huawei, także GT Runner 2 wyposażony jest w rozbudowany, zaawansowany system czujników monitorujących wskaźniki samopoczucia. TruSense, tak się bowiem nazywa, gromadzi dane z żyroskopu, akcelerometru, barometru, magnetometru, termometru oraz optycznego czujnika tętna. I analizuje tętno, EKG, spalane kalorie i inne wskaźniki. Identyfikuje nawet stany emocjonalne oraz mierzy poziom stresu i oczywiście także zmęczenia. A te ostatnie mogą być bardzo ważne dla kierowców.
HUAWEI WATCH GT Runner 2 może i został zaprojektowany dla fanów biegania, ale również za kółkiem ostrzeże nas przed spadkiem parametrów zdrowotnych poniżej optymalnego poziomu. Nowe samochody przypominają o zrobieniu sobie przerwy i odpoczynku, ale często ignorujemy ich marudzenie, bo skąd mają wiedzieć, jak się naprawdę czujemy? A ten zegarek wie. I to prawdopodobnie lepiej niż my sami. Zna nasz poziom regeneracji i stresu, wie też jak dobrze spaliśmy, a także jak przełożyć te pomiary na czytelne czynniki pierwsze. Jego ostrzeżeń oraz rekomendacji możemy posłuchać i na przykład zrobić przerwę na odpoczynek, uspokojenie i skupienie dokładnie wtedy, gdy będzie potrzebna.
I jest to jeszcze jeden powód, zapewne nie ostatni, żeby się zainteresować premierą HUAWEI WATCH GT Runner 2, nawet jeśli nie zamierzamy pieszo przekraczać prędkości spacerowej. Zwłaszcza, że do 12 kwietnia trwa akcja promocyjna, dzięki której można zaoszczędzić na zakupie aż 200 złotych!
Materiał promocyjny marki Huawei