Tomasz Smokowski uznany komentator sportowy, kojarzony głównie z piłką nożną, obecnie organizuje turnieje padlowe i współtworzy fundację wspierającą młodych sportowców. Ostatnio był gościem programu "A pamiętasz jak?". W rozmowie z Tomaszem Pazdykiem i Piotrem Wesołowiczem ze Sport.pl opowiedział o wielu kwestiach, m.in. o padlu, wypaleniu zawodowym, czy odejściu z Kanału Sportowego. Nie zabrakło także nieco luźniejszych tematów...
Znany dziennikarz zdradził również nieco, jaki jest na co dzień. Przyznał się choćby, że ma dość nietypowy gust muzyczny. - Wiecie, że wszyscy się ze mnie śmieją, że jestem ukrytym, a nawet nie do końca ukrytym fanem Papa Dance? Lubię, tak. Uważam, że to była całkiem dobra popowa muzyka - ujawnił.
Chodzi o założoną w 1984 roku grupę, której wokalistami byli Grzegorz Wawrzyszak, a potem Paweł Stasiak. Szczyt swojej popularności ma ona oczywiście już dawno za sobą. Smokowski - świadomy pojawiającej się wobec niej krytyki - mocno bronił jej twórczości. - Ci, co mówią o niej, że to byli protoplaści disco-polo, nie wiedzą, o czym mówią. Tam była taka piosenka: "Te głupie strachy" - mniej znana, ale naprawdę dobry numer uważam. Popik, popik, dobrze rozumiany pop. Ale pop niekoniecznie musi być złą muzyką - tłumaczył komentator.
To tylko fragment wywiadu, jakiego Tomasz Smokowski udzielił w trakcie podcastu "A pamiętasz jak?" — słuchowiska Sport.pl oraz Gazeta.pl. Całości możesz odsłuchać na YouTube Sport.pl.
Materiał promocyjny marki Cupra.