Uchwyć smartfonem kultowe ujęcia podczas sportowych wydarzeń! Jak to zrobić? Sprawdź

Nie ważne, czy chodzi o skoki narciarskie, piłkę nożną czy siatkówkę - w dynamicznym świecie sportu liczy się każda sekunda, a niekiedy i mniej. By uwiecznić najbardziej emocjonujące momenty wcale nie musisz posiadać profesjonalnej lustrzanki - wystarczy smartfon i kilka sprawdzonych trików.

Wielokrotnie próbowałeś uchwycić na zdjęciu piłkę w locie czy biegnącego psa, ale główny obiekt zawsze był rozmazany? A może choć ujęcie było ostre, to brakowało Ci w niej dynamiki? Z oboma problemami można sobie poradzić na kilka sposobów.

Zaprzyjaźnij się z trybem Pro w aparacie

We współczesnych smartfonach automatyczne tryby radzą sobie świetnie w większości sytuacji. Jednak jeśli chcemy uchwycić na zdjęciu poruszające się obiekty, najlepiej będzie wykorzystać ustawienia manualne. Wbrew pozorom zasady związane z parametrami zdjęć nie są tak skomplikowane.

W trybie Pro w ustawieniach aparatu w smartfonie Redmi Note 13 Pro+ 5G interesują nas głównie dwa wskaźniki: czas naświetlania oraz ISO. By "zamrozić" poruszający się obiekt na zdjęciu, czas naświetlania musi być jak najkrótszy (najlepiej by wynosił on 1/1000 sekundy lub jeszcze mniej). Niestety, im krótszy czas naświetlania, tym na matrycę aparatu pada mniej światła, przez co zdjęcie może być ciemne. Tu jednak możemy sobie pomóc zwiększając właśnie drugi parametr - ISO - określający ilość rejestrowanego światła. Z ISO nie warto jednak przesadzać, bo wartości powyżej 2000 mogą uwydatnić na fotografii efekt ziarna. Najlepiej przed planowanym ujęciem poeksperymentować jak w danych warunkach oświetleniowych sprawdzają się konkretne ustawienia.

O ile w piękny i słoneczny dzień, z takim zadaniem poradzi sobie większość smartfonów, to w przypadku fotografowania w nieco gorszych warunkach oświetleniowych, przydaje się jeszcze sprzętowa stabilizacja obrazu. Niweluje ona drgania ręki, które rejestrowane są przez aparat, przy dłuższym czasie naświetlania. Są w nią wyposażone głównie drogie flagowce, ale ostatnio Xiaomi zaprezentowało 200 MP aparat w swojej nowej serii Redmi Note 13, dokładnie w modelu Pro+ 5G.

Akurat w przypadku tego smartfona, sportowców jak i fotografów powinien ucieszyć fakt, że jest on nie tylko odporny na pył, ale również na wodę - niestraszny mu zatem deszcz czy przypadkowe zachlapanie. A skoro już o wodzie mowa to jeszcze jedna ciekawostka. Producent zastosował w nim technologię wet touch, która optymalizuje działanie ekranu podczas kontaktu z wodą. Dzięki temu obsługa mokrymi dłońmi czy podczas mocnego i rzęsistego deszczu nie stanowi problemu.

Efekt ruchu, czyli słowo o długim czasie naświetlania

O ile lecącą piłkę staramy się na fotografii "zamrozić", tak w przypadku innych obiektów np. jadących samochodów, ciekawszym efektem może się okazać druga technika związana z długim czasem naświetlania. Aby uzyskać efekt smug za poruszającym się obiektem, możemy w trybie Pro ustawić czas naświetlania od 1/10 s do nawet kilku sekund. W tym drugim przypadku jednak konieczne będzie użycie statywu.

Niektóre smartfony mają już nawet dedykowane tryby do takich fotografii. Na przykład we wspomnianym Redmi Note 13 Pro+ 5G możemy wybrać, czy chcemy uchwycić świetlne smugi auta, estetyczne rozmycie poruszającej się wody czy nawet ruchy gwiazd na niebie. Dla fanów motosportów ta funkcja będzie niezwykle użyteczna, zwłaszcza podczas nadchodzącego sezonu F1.

Znajdź nietypową perspektywę

Gdy kwestię zatrzymania w ruchu będziemy mieć już opanowaną, zostaje tylko pobawić się samymi kadrami. Zdjęcia wykonane z poziomu naszych oczu nie będą tak interesujące jak te wykonane z wyższej wysokości lub odwrotnie - z tzw. żabiej perspektywy. Warto zatem czasem się poświęcić i na przykład położyć na ziemi, by podkreślić napięcie i dynamikę danego ujęcia.

Materiał promocyjny

Eksperymentować można również z samą odległością. Twarz tenisisty przy serwowaniu piłki może pokazać więcej emocji niż ujęcie całego kortu, a z kolei szeroka perspektywa obejmująca tor samochodowy i kibiców podkreśli energię na wyścigach.

Tu większą swobodę poczują właściciele smartfonów z kilkoma aparatami. W Redmi Note 13 Pro+ 5G główną jednostką jest aparat o oszałamiającej rozdzielczości 200 MP. Można nim wykonać precyzyjne, pozbawione poruszeń i pełne detali zdjęcia, które przy takiej rozdzielczości spokojnie wydrukujemy na wielkim formacie (np. plakacie A0). Bez utraty jakości przybliżymy nim obraz dwukrotnie lub czterokrotnie co wystarczy, by wykonać zdjęcie ulubionemu piłkarzowi, kibicując mu na trybunach.

Warto pochwalić bardzo dobry tryb nocny. Dzięki przysłonie f/1.65, dużej matrycy i technologii Tetra2pixel, która łączy piksele, nawet w słabych, wieczornych warunkach oświetleniowych możemy liczyć na przyjemne dla oka ujęcia - bez kłującego w oczy ziarna czy odblasków.

Filmy możemy nagrywać w 4K, ale tylko w 24 lub 30 kl./s. i bez stabilizacji. Jeśli zatem chcemy filmować dynamiczne ujęcie bez gimbala (np. przebieżkę po parku), to stabilizację uruchomimy w niższej rozdzielczości - 1080p. W dobie popularności rolek przydaje się tryb filmu krótkometrażowego, który zawiera kilka szablonów, różne filtry i efekt kalejdoskopu. Dzięki temu błyskawicznie można stworzyć fajny materiał i podzielić się nim w sieciach społecznościowych.

Do dyspozycji jest tu jeszcze 8-megapikselowy aparat ultraszerokokątny, pomocny przy  panoramicznych ujęciach  czy fotografowaniu wnętrz  oraz dwumegapikselowy aparat makro, a także opcja edycji zdjęć. Bez instalowania żadnej aplikacji, możemy bowiem skorzystać z funkcji AI, żeby usunąć zbędne obiekty czy ludzi ze zdjęć, dorzucić realistycznie wyglądające niebo z animowanymi efektami (np. padający deszcz) czy uzyskać rozmycie tła, nawet gdy nie fotografowaliśmy w trybie portretowym. Nie zabrakło tu również funkcji retuszu twarzy i ciała, a nawet zwierząt (tu w kontekście wyostrzenia tekstury sierści czy jasności zwierzaka w stosunku do tła).

Ekran? Tylko AMOLED!

Jeśli planujemy dużo korzystać ze smartfona na świeżym powietrzu i fotografować sceny w słońcu, to najlepiej zainwestować w smartfon z ekranem AMOLED, który wyświetla głęboką czerń i realistyczne kolory. Redmi Note 13 Pro+ 5G ma naprawdę duży 6,67-calowy panel AMOLED, mający jeszcze tę zaletę, że osiąga wysoką jasność 1800 nitów, dzięki czemu nawet w słońcu, nie będziemy mieć problemu z czytelnością.

Atutem tego konkretnego modelu jest także wysokie odświeżanie obrazu (120 Hz), dzięki któremu interfejs chodzi niezwykle płynnie, a i osoby, które lubią pograć w wyścigi czy inne dynamiczne gry również docenią tę cechę. Zwłaszcza że w trybie Game Turbo wzrasta jeszcze responsywność na dotyk, co wpływa na szybkość reakcji.

Materiał promocyjny

Wydajność i ergonomia, czyli potrójna szybkość

Z Redmi Note 13 Pro+ 5G kojarzy się jedno słowo – "szybkość". Dlaczego?

  • Po pierwsze, co ujawnia już nazwa modelu, znajdziemy w tym smartfonie moduł 5G, który daje nam dostęp do najszybszego mobilnego Internetu.
  • Po drugie – ultraszybkie ładowanie. Dzięki dołączonej ładowarce i chipowi P1 opracowanemu przez Xiaomi, naładowanie baterii w tym smartfonie zajmuje zaledwie 19 minut.
  • Po trzecie zaś, model ten ma konkretną specyfikację. Smartfon chodzi jak marzenie i nie straszna mu wielozadaniowość. Można jednocześnie mieć włączoną aplikację, słuchać muzyki i odpisywać na wiadomości.

Redmi Note 13 Pro+ 5G – dobry wybór nie tylko dla sportowych pasjonatów

W Redmi Note 13 Pro+ 5G jest ekran jak żyleta, wydajność bez kompromisów, aparat 200 MP, który pomaga uchwycić różnego typu ujęcia za dnia czy w nocy. I jeszcze to ultraszybkie ładowanie to jest absolutne crème de la crème!

Redmi Note 13 Pro+ 5G, który jest najwyższym modelem z nowej serii producenta, jest już dostępny w sprzedaży w przystępnej cenie. Jeśli szukacie właśnie smartfona, który pomoże Wam wykonać perfekcyjne zdjęcia w ruchu i będzie przy okazji także wiernym towarzyszem na treningu, meczu, turnieju oraz poza nimi, to zdecydowanie warto się na niego skusić.

Materiał promocyjny marki Xiaomi.

Copyright © Agora SA