Premier League. Eric Cantona: Wolałbym, żeby trenerem United był Guardiola, a nie Mourinho

Eric Cantona, czyli żywa legenda Manchesteru United i jeden z najlepszych piłkarzy lat 90., przyznał publicznie, że woli, by menedżerem "Czerwonych Diabłów" nie był Jose Mourinho tylko Josep Guardiola.

- Jose Mourinho jest bardzo inteligentny, ale jego zespoły zawsze grają defensywnie i teraz nie jest inaczej. To nie jest styl, z którym identyfikuje się Manchester United, dlatego nie potrafię zrozumieć, dlaczego to właśnie on został menedżerem naszego klubu - wypalił Cantona na antenie "BBC 5 Live".

Dodał: - Ja go uwielbiam go, o czym mówiłem zanim dołączył do Manchesteru. To świetny menedżer. Przede wszystkim sprytny, ale też mający niezbędną w tym zawodzie charyzmę. Wygrał już dużo i wygra jeszcze więcej. Ale sposób, w jaki grałem ja, Sir Alex Ferguson lub Sir Matt Busby był inny, zdecydowanie bardziej kreatywny. Po prostu przyjemniejszy dla oka. 

- Dlatego wolałbym na tym stanowisku Guardiolę. Zawsze chętnie oglądałem Barcelonę. Nie oglądam Manchesteru City, bo to jednak Manchester City, ale bardzo chciałbym zagrać w zespole prowadzonym przez Guardiolę - zakończył swoją wypowiedź Cantona.

Po 13. kolejkach Premier League "Czerwone Diabły" zajmują drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 29 punktów. Do prowadzących "The Citizens" tracą pięć "oczek", ale zaraz mogą znowu tracić osiem, bo ekipa Guardioli ma do rozegrania jeszcze spotkanie z Huddersfield (niedziela, godz. 17).

Zobacz wideo