To już koniec. Rozbrojenie ostateczne

Dziękujemy kochane Czytelniczki za lata pięknej współpracy, było naprawdę niesamowicie, ale po tym zdjęciu nie mamy już naprawdę nic do zrobienia na tym świecie, nic do dodania, nic do przeżycia, więc z błogim uśmiechem na rozanielonej twarzy pomaszerujemy teraz do Krainy Wiecznych Łówów...

Winić za to należy justinerico , która podesłała nam to zdjęcie ot, tak, beztrosko, nonszalancko, niemal bez komentarza, tak, jakby to było normalne zdjęcie, normalnego człowieka, z normalnego dzieciństwa...

PS. Nazywanie tego zagadką urągałoby ludzkiej godności, prawda?

Więcej o: