Fabio Cannavaro kończy karierę

To by wyjaśniało zagadkę tajemniczego zniknięcia redaktorki Mariny.

Bo najpierw myślałysmy, że może rzeczywiście wybrała się autostopem tudzież wpław do Argentyny robić relację z Copa America , ale teraz już wiemy, że wpław to ona może i tak, ale nie przez Ocean Atlantycki, a przez małe jeziorko własnych łez...

Oto bowiem ten, który był przed Pikusiem i przed Villą, przed hiszpańskim szaleństwem i przed wszystkim - kończy karierę. Najpiękniejsza klata włoskiej piłki , mistrz świata z 2006 roku, jedyny obrońca w historii uhonorowany Złotą Piłką, mistrz Włoch, zawodnik Interu, Juventusu, Realu Madryt, a na koniec Al Ahli Dubaj, ale dla nas przede wszystkim zniewalający uśmiech, przepiękne oczy i te mięśnie, które tyle razy budziły w nas pragnienie wsadzenia ręki w monitor/ekran/telewizor...

Fabio kończy karierę po 19 owocnych latach z powodów zdrowotnych - podczas swojego pobytu w Dubaju więcej zmagał się z kontuzją kolana niż grał w piłkę, aż wreszcie lekarze doradzili mu aby przeszedł na zasłużoną emeryturę.

No cóż, Ciacha płaczą rzewnymi łzami, a w naszej galerii możecie zobaczyć najpiękniejsze momenty w karierze Fabio. No dobra, i nie tylko najpiękniejsze momenty, ale także najpiękniejsze z jego licznych (po tym poznaje się ciacho!) sesji zdjęciowych.... Szkoda tylko, że jeszcze nie wymyśliłyśmy patentu na dołączenie do niej chusteczek...

Zobacz liczne, nieoczekiwane talenty Fabio Cannavaro!

Więcej o: