Z archiwum H: czapko-kaszkiet, happy end i wzruszające wspomnienia

Zeszłotygodniowe wakacyjne wydanie specjalne to był jedynie przedsmak, a nasze hiszpańskie byczki rozsiane po świecie jak on długi i szeroki dopiero się rozkręcają pozując, pluskając, przytulając, serca łamiąc, wygrywając i wykonując wszystkie inną "ąc" włącznie z "rozkładając na łopatki". Zapiszcie sobie zatem to wyraźnie w swoich różowych notesikach drogie dzieci: jeżeli jest coś co poza grą w piłką nożną i zdobywaniem serc ciachoczytelniczek, co Hiszpanie potrafią najlepiej na świecie to z pewnością jest to spędzanie wakacji.

*** Choć nie, w wypadku Fernando Torresa do tej listy możecie jeszcze spokojnie dopisać "epickie wyprowadzanie z błędu Ciachoredaktorek". Ciągnąca się przez kilka odcinków naszego archiwum słynna afera brzuszkowo-piersiowa z Piegusem jako jej głównym bohaterem przeszła już do historii tej czwartkowej rubryki, by właśnie dziś nastąpił jej happy end, którego nie powstydziłaby się żadna szanująca hollywoodzka produkcja. Hollywoodzka jest zresztą też sceneria - plaże słonecznej Sardynii, którą cała rodzinka odwiedziła po Ibizie, a i kostiumy - w roli głównej przykrótkie czerwone kąpielówki - są niczego sobie. Fabuła? Taka jak sobie życzyłyśmy. Bo kiedy ciachoredaktorka mówi "ściągnij koszulkę" to się nie dyskutuje i się ową koszulkę ściąga. Prawda, Nando?

(po więcej zdjęć z wakacji państwa Torresów zajrzyjcie na blog fernandotorres )

*** Kto kolejny? Rzućmy okiem w kierunku tej wielkiej żółto-złotej plamy na horyzoncie, która okazuje się być elementem garderoby Sergio Ramosa, ściślej jedynym elementem jaki ma na sobie. Jego wakacje na Marbelli trwają w najlepsze, letni wietrzyk we włosach, ulubione okulary na posterunku, tylko drinka niestety wciąż nie widać . I nie martwiłybyśmy się tym znowu tak bardzo, gdyby nie fakt, że jego zastępstwo u boku Sergio ma długie brązowe włosy, jeszcze dłuższe nogi i zastępuje go wzorowo nawet w aspekcie obecności przy ustach Hiszpana.

--> po wrażenia wzrokowe, czyli fotki zapraszamy na bloga biancorossy .

Na szczęscie "happy hour" nie trwała długo, a Ramos po pewnym czasie powrócił do swoich ulubionych zajęć, w których krąg zaliczamy pozowanie do słit foci w czapko-kaszkiecie...

*** Żadne jednak wakacyjne gruchanie na leżakach nie może równać się temu autorstwa waszej (ostatnio dowiadujemy się, że nie koniecznie ironicznie) ulubionej pary - Geriego i Shakiry. Podczas tego lata mając szlachetną misję obdzielenia swojej miłości po wszystkich państwach świata wylądowali w Grecji, gdzie.....no robili to, co zawsze robią.

Z wakacyjnego kącika modowego: możecie pozazdrościć wspomnień kwiecistym kąpiekówką Pique, które pamiętają zeszłoroczne wakacje na Ibizie z Fabergasem;)

*** A skoro już rzekło się to wiedzcie, że Cesc po rozpoczęciu wakacji z wysokiego C zwanego też tajemnicza nową tajemniczą kobietą w kontrowersyjnym żółtym stroju kąpielowym ( i nie mniej kontrowersyjnym wiekiem i historią życia ) do czynności znacznie bardziej prozaicznych i podlegającym normom przez nas przyjętym. Nie od dziś wiadomo, że ciacho w reklamie ciach to ciacho na swoim miejscu. I coś nam mówi, że przegryzanie herbatnika jeszcze nigdy nie było tak magnetyzujące.

Niestety ciasteczka dostępne będą tylko w Indonezyjskich delikatesach, ale przynajmniej nasz Czesiu jako ich ambasador zaliczył wycieczkę do Dżakarty i na Bali w ramach akcji promocyjnej. A my pozwolimy sobie na krótki komentarz odnośnie fryzury którą podczas ów podróży prezentował: "omatkoicórko"

embed

*** Ach, jakbyście były ciekawe jak spędzają swoje wakacje Javi Martinez i Juan Mata, to w sobotę tak jakby zostali Mistrzami Europy wraz z całą reprezentacją Hiszpanii U-21 pokonując w finale rozgrywek Szwecję 2:0. A nas tak jakby trochę rozpiera ogromna duma z tych zdolnych małolatów.

*** A na koniec pozwolimy sobie na nutkę sentymentalizmu - dokładnie wczoraj minęły trzy lata (choć nam wydaje się jakby było to wczoraj) odkąd Torres z włosami w kolorze truskawkowego blondu strzelał gole, Luis Aragones wyznaczał nowe trendy w dresiarstwie, Iker zapierał nam dech w piersiach podnosząc dumnie puchar, a reprezentacja Hiszpanii zdobyła Mistrzostwo Europy. Pami ętacie?

embed

Chyba wpadło nam coś do oka.

embed

marina

Więcej o: