Przykre wieści z Jastrzębskiego

Dopiero co pozyskany rozgrywający, Giacomo Sintini nie będzie mógł zagrać w klubie. Jest poważnie chory.

32- letni Włoch już od dłuższego czasu skarżył się na ból kręgosłupa. Tydzień temu zrobił badania i niestety diagnoza była bezlitosna: nowotwór. Zawodnik będzie musiał zapomnieć o siatkówce i poddać się leczeniu. Tym samym kontrakt z Jastrzębskim Węglem traci moc.

- Mowa jest o tzw. szpiczaku mnogim. W związku z tym zmuszony jest on zaprzestać gry i poddać się chemioterapii - informuje prezes klubu, Zdzisław Grodecki. - My sobie poradzimy. Niech tylko Giacomo z tego wyjdzie. Trzeba się za niego modlić - dodaje.

Nawet jeśli Włoch nie jest postacią nam szczególnie znaną, to i tak takie wiadomości są zawsze bardzo zasmucające. Nie pozostaje nam zatem  nic innego jak trzymanie kciuków i szczere życzenia wytrwałości w walce z chorobą i szybkiego powrotu do zdrowia.

Więcej o: