A bracia Lijewscy mistrzami Niemiec

Z tej okazji mamy dla Was kolejną odsłonę cyklu "zdjęcie, które unicestwia". Albo zabija, jak wolicie.

O tym, że HSV Hamburg zostanie mistrzem kraju, znaki na ziemi i na niebie wskazywały już od kilku kolejek, co nie odebrało absolutnie niczego z żywiołowości i gwałtowności wybuchu radości jaki udzielił się drużynie Lijków po ostatecznym postawieniu kropki nad "i". Do tego doszło już w środę, po zwycięstwie nad VfL Gummersbach. Zresztą, nie ma co się dziwić piłkarzom z Hamburga. W ich 12-letniej historii czterokrotnie cieszyli się z tytułu wicemistrza, ale nigdy nie udało im się zdobyć upragnionego złota.

Po meczu radość i wzruszenie były ogromne. W wywiadach płakali wszyscy (c'mon, Pascal Hens płakał!), Bertrand Gille rozbierał się w szatni, a straszy Lijek oblewał głowę szampanem. Zobaczcie same:

Ale to jeszcze nie koniec atrakcji. Na pewno nie dla świeżo upieczonych mistrzów Niemiec, których trener w nagrodę zabrał na Majorkę. I tu już czeka nas obiecane unicestwiające zdjęcie:

HSV HamburgHSV Hamburg facebook.com

No to jeszcze jedno:

HSV Hamburg

Mimi chce nam skraść dziś całe show.

HSV Hamburg

Jeśli chcecie zobaczyć więcej celebrujących Lijków i reszty, zajrzyjcie do obszernej galerii na oficjalnej stronie zespołu . My pożegnamy się informacją dotyczącą przyszłości Krzyśka, którą sprzedała nam vodzitsu . Otóż wbrew wcześniejszym zapowiedziom, młodszy z braci nie zasili w przyszłym sezonie szeregów KS Mikkel Hansen AG Kopenhaga, a tak jak miało być to w planach od początku, dołączy do Rhein Neckar Loewen. Tak przynajmniej twierdzi jego ojciec.

To chyba dobrze, prawda?

Więcej o: