Buttmilton w słusznej sprawie, w słusznym odzieniu

A co z tym wszystkim ma wspólnego brytyjski premier? Zaraz się dowiecie.

Kierowcy McLarena przyłączyli się do akcji promującej bezpieczeństwo na drogach. Z tej okazji, wystrojeni od stóp do głów, zajechali pod rezydencję premiera Davida Camerona na Downing Street, popozowali wspólnie do zdjęć z nim i paroma szczęśliwymi dziećmi, udzielili kilku wywiadów i pojechali do domu.

Jak widać, obecność tak ważnej persony zrobiła spore wrażenie na naszym Buttmiltonie.

AFP/GETTY IMAGES/CARL DE SOUZA

AFP/GETTY IMAGES/CARL DE SOUZA

A dzięki prezentowi od Zet a.k.a fuckyeahf1drivers , mamy krótką relację wideo z tego wydarzenia:

 

Nie myślcie, że nie wiemy, co działo się po zamknięciu drzwi gabinetu premiera. Wiemy co się działo! Focie z mieczem się działy!

A po wyjściu? Też wiemy. Sesja z policjantem!

Za dwa ostatnie zdjęcia dziękujemy Marcie , na większą dawkę obcowania z Buttmiltonem w słusznej sprawie zapraszamy do naszej galerii.

ruby blue

Więcej o: