Gdy życie Ci zbrzydło i stało się piekłem...

wsiądź do Mercedesa i... no, eee, nie mogłyśmy znaleźć żadnego rozsądnego zakończenia tej rymowanki, gdyż Mercedesy, w przeciwieństwie do występujących w oryginale czołgów nie posiadają dekli, sens pozostaje jednak taki sam: nudny trening? zblazowany weekend? potrzeba rozrywki? Piłkarze reprezentacji Niemiec leczą takie dolegliwości Mercedesami. A my zastanawiamy się, czy w zaistniałej sytuacji chciałybyśmy być Panem Samochodzikiem samochodem czy piłakrzem reprezentacji Niemiec.

Albowiem mieć samochód czy mieć piłkarza to odwieczny dylemat wszystkich dziewcząt w przedziale wiekowym 12 - 120 na całym swiecie, my zaś salomonowo i egalitarnie rozstrzygniemy to w ten sposób, że choć mieć ani jednego, ani drugiego (chwilowo, chwilowo) nie możemy, to możemy za to na jedno i na drugie sobie popatrzeć. Do woli.

Za możliwość taką musimy najpierw podziękować Adze (nieocenionej dostarczycielce niemieckich i okołobawarskich wieści) oraz chłopakom z Dirty Tackle. Ci wspaniali mężczyźni w swych wspaniałych maszynach nie tylko pięknie wyglądali, ale także ścigali się. Wygrał Tim Wiese, co wydaje nam się być stosowną rekompensatą za to, jak notorycznie krzywdzi go jego własny fryzjer. A, że na przednim siedzeniu wiózł Poldiego...

BONGARTS/GETTY IMAGES/Pool

...to jesteśmy całkiem zadowolone.

I zwrócicie uwagę jaka słodka rejestracja. I jak uroczo strzelają popisy na szosie. I w ogóle. Aż chciałybyśmy mieć 16 lat, zamszową bluzeczkę i Schweiniego za kierownicą...

Więcej o: