Szukamy Wally'ego, poziom chyba raczej łatwy

Choć na drodze ku poprawnej identyfikacji mogą stanąć pewne przeszkody.

Ach, podstawówkowe zdjęcia, marynarskie sukienki, słodkie dziecięce minki, tęskniłyśmy. Najbardziej oczywiście za przypisywaniem Bogu ducha winnym maluszkom tożsamości dzisiejszych sportowych bohaterów. Dziś jednak bez naszego ulubionego punktu programu raczej się obejdzie, bowiem zagadka do najtrudniejszych nie należy. Dlatego nie możecie liczyć na żadne podpowiedzi, wskazanie narodowości i uprawianej dyscypliny, ale i bez nich będzie łatwo, prawda? (Nawet jeśli dzieci na zdjęciu dwoją się troją, żeby nieco nam nieco poszukiwanego zasłonić).

A tak naprawdę zdjęcie zamieszczamy głównie z tęsknoty, zwłaszcza za słodkim dziecięcym obliczem, no właśnie, czyim?

Wiecie już?

ruby blue

Więcej o: