Polscy siatkarze Gwiazdami Dobroczynności!

Z tej okazji mamy dla Was filmik, który żadnej z Was nie pozostawi bez uśmiechu na twarzy, iskierek w oczach i planów macierzyńskich.

Ale po kolei. W trakcie rozgrywanego w weekend w Warszawie finału Pucharu Polski miała miejsce miła uroczystość. Reprezentanci Polski w siatkówce uhonorowani zostali nagrodą "Gwiazd Dobroczynności" - plebiscytu organizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce we współpracy z tygodnikiem "Newsweek Polska". Co najmniej raz w miesiącu pisałyśmy o cudownych akcjach z udziałem naszych siatkarzy, przeprowadzanych głównie przez Fundację Herosi, więc same dobrze wiemy, że kto jak kto, ale panowie sobie na tę nagrodę bardzo zasłużyli. A co myślą o tym sami zainteresowani?

- Dziękuję bardzo, ale ta nagroda zupełnie nie była potrzebna. Bo to co robimy, robimy z potrzeby serca, nie oczekując oklasków, ani żadnych nagród. Polecam się na przyszłość - powiedział Piotr Nowakowski. - Fajnie, super sprawa. Miło, że ktoś docenia to co robiliśmy. Aczkolwiek dla mnie, największą nagrodą były uśmiechy na twarzach dziec - wtórował mu Piotrek Gruszka.

O tym, że pomaganie go uskrzydla zapewniał również Mariusz Wlazły, a jako dowód przekazał Fundacji Herosi na licytację swój puchar MVP turnieju. To samo z czekiem dla najlepszego rozgrywającego  Enea Cup 2011 wraz z autografem zrobił Paweł Zagumny.

Tymczasem na gali "Gwiazd Dobroczynności" w hotelu Mariott siatkarzy reprezentował Zbyszek Bartman. O tym, jakie ładne słowa miał do powiedzenia, przeczytacie na stronie plusliga.pl . Za informację dziękujemy Darii , a na koniec zostawiamy Was z obiecanym filmikiem z cyklu niby nic - mała rzecz - a cieszy, nadesłanym przez kasię .

 

Idziemy rodzić dzieci.

Więcej o: