Zimowe podsumowania: Morgenstern (nareszcie) pokonany

To nie tak, że mu źle życzymy, ale ani trochę ukrywać nie będziemy, że zwycięstwo Andiego ucieszyło nas prawie tak bardzo, jak jego chryzantemy złociste na podium.

Ale ale, tak nie może być. Zwycięstwo Koflera uhonorować trzeba należycie, najlepiej kolejnym zjawiskowym zdjęciem skoczka. Proszę bardzo:

Andreas KoflerAndreas Kofler internet

Tak jakbyśmy już za mało razy w życiu żałowały, że nie zostałyśmy paniami od makijażu. Ewentualnie pędzlem od makijażu.

A sam Thomas może i nie wygrał, ale poczyniał sobie przecież w Saporro nadal wyśmienicie, odmawiając opuszczenia podium. Czyż nad tym faktem możemy przez obojętnie, bez zdjęcia? Oczywiście, że nie, zwłaszcza, że Morgi współdzieli kadr z kolegami z drużyny:

Austriaccy skoczkowieAustriaccy skoczkowie internet

Największego zamieszania i tak narobił Severin Freund, który w Saporro miał weekend życia zwieńczony pierwszy i drugim miejscem. Biedny Severin na Ciachach kariery raczej nie zrobi (acz rudą czuprynę ma cudowną), stąd zdjęcie z kategorii krajobrazy/nowe tapety.

Austriaccy skoczkowieREUTERS/KIM KYUNG-HOON

Nie zapomnijmy wreszcie o naszym Adasiu, którego z formą jest nadal w porządku, i gdyby tylko udało się utrzymać kultową dewizę o dwóch równych skokach sprzed lat. W rekompensacie Małysz wykonał na podium przecudnej urody speszenie, którego nie powstydziliby się nawet klasycy gatunku.

Austriaccy skoczkowieAFP/GETTY IMAGES/KAZUHIRO NOGI

No dobra. Wiemy, że Toma Hilde w Saporro nie było, ale czy wielką zbrodnią będzie, jeśli zaprezentujemy w tym miejscu kolejny materiał z cyklu Tom-Hilde-ma-ADHD-ale-jest-uroczy-i-w-ogóle-cudowny-cudowny-tak-że-mamy-ochotę-podejść-i-pociągnąć-go-za-nos?

Tak na początek.

Tom HildeTom Hilde internet

Kofler vs. Hilde w starciu o serce redaktorki - game on.

ruby blue

Więcej o: