TCS: Nie ma mocnych na Morgiego

Interlokutorzy Toma Hilde również się z tym zgadzają.

Wygląda na to, że powtórzeniu wyczynu Svena Hannawalda przez Thomasa przeszkodziły tylko wyjątkowo niekorzystne warunki pogodowe w Ga- Pa. Forma dominatora jest nadal. W Innsbrucku próbował Hildziak, próbował Małysz - na nic się to nie zdało.

Nasz Adaś wygrał przynajmniej w konkursie na najfajniejszą czapę podium.

Drugie miejsce w konkursie na najbardziej zawalony drugi skok zajął niestety Kamil Stoch przegrywając jedynie z Romoerenem.

Wielki powrót Schlieriego na skocznie wyszedł średnio udanie...

Ale dzięki niemu dowiedziałyśmy się przynajmniej, że mamy wiernego fana w postaci pana Włodzimierza Szaranowicza. Bo skąd by niby wiedział o narzeczonej Sandrze czekającej pod skocznią? Hę? Wszystkie z Was, których zaniepokoił dobór słów komentatora, na czele z Lizz , która nawet w tej sprawie do nas napisała, uspokajamy, że pan Szaranowicz najpewniej nazwałby narzeczoną przygodę na jedną noc. Co nie zmienia faktu, że Sandra jako już raczej oficjalnie potwierdzona dziewczyna skoczka istnieje. (O czym zresztą nie tak dawno pisałyśmy ).

A na koniec zostawiamy Was z kolejnym dowodem na to, że brak Ville Larinto w stawce najprawdopodobniej do końca sezonu to bardzo zasmucająca rzecz.

Byle do czwartku!

ruby blue

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.