Najważniejsze ciachowe wydarzenia A.D. 2010

Czyli nasze subiektywne podsumowanie wydarzeń mijającego roku, przy których wcale nie boimy się użyć najodważniejszego z przymiotników, jak: "bezprecedensowe", przy których różowy świat drżał w posadach, nasze palce z przejęciem biegały po klawiaturze, a panowie z ciachowego logo z wrażenia wstawali i pokazywali nam swoje klaty. Cytując naszego ulubionego klasyka "momenty były", oj były, a my swoim małym ciasteczkom (albo chociaż Bojanowi jak dorośnie) za parę lat na pewno będziemy opowiadać tę dziesiątkę.

10. Tomasz Gollob zostaje Mistrzem Świata

Żwir zachrzęścił pod kołami motoru, łzy zakręciły się w naszych oczach  kiedy nasz legendarny (pan) Tomek kończył są zwycięską rundę .

A Ciacha zwróciły swoją rozproszoną różnokształtnymi piłkami i bolidami uwagę na (uwaga! metafora numer 273 na liście naszych ulubionych) "czarny sport", co jest wydarzeniem wielkim samym w sobie.

9. Wszystkie seksafery piłki nożnej

Jest taka niepisana zasada obowiązująca w sporcie: Każdy rok musi mieć swoją porządną, własną seksaferę. W 2009 miałyśmy Tigera Woodsa, 2008 był rokiem Ashley'ego Cole i kochanek 44,45, 46, a jeszcze wcześniej był przecież Beckham z Panią Nianią i Ronaldo z transwestytami. Tymczasem w 2010 przyszedł czas na prawdziwy "buuum", małżeństwa przeżywały ciężkie chwile, a seksafera goniła seksaferę. Ach, przypomnijmy tylko sobie, jak John Terry troskliwie opiekował się żoną kolegi z drużyny , Wayne Rooney niechcąć przeszkadzać żonie w przeżywaniu ciąźy spędzał noce z prostytutką , a kilku piłkarzy francuskiej reprezentacji pomagało w dorastaniu kolejnej dziewczynce lekkich obyczajów .

8. Krawiące serca po siatkarskich MŚ

Dla odmiany coś z serii "wolałybyśmy zapomnieć, próbowałyśmy zapomnieć, ale i tak zapamiętamy". Rany po paznokciach wbijanych w dłonie nadal się goją, łzy stają w naszych oczach na wspomnienie zrozpaczonych i złych naszych chłopców, a my wciąż budzimy się w środku nocy z okrzykiem "To nie tak miało być!" i jeszcze długo będziemy się budzić. 1 października 2010 to rana boleśnie wyryta w ciachowych sercach.

7 . Jego Speszialność w Realu Madryt

Choć tego, że król speszialności dołączy do innej "królewskiej" piłkarskiej rodziny, by szerzyć swoją nieskończoną mądrość i taktyczny geniusz można się było spodziewać już od dawna, to kiedy po finale Ligi Mistrzów żegnany łzami Materazziego odjeżdżał w ciemne nieznane jeszcze uliczki Madrytu czułyśmy się jakbyśmy były właśnie świadkami wielkiego przełomu . I wcale nie chodzi o to, że to teraz Ronaldo miał być tym, któremu Jose będzie szeptać pod prysznicem to co szeptać pod prysznicem zwykł.

6. Sergio Ramos zmienia fryzurę.

Sergio RamosSergio Ramos twitter.com

Nie od wczoraj uparcie twierdziłyśmy, ze Ramos z długimi włosami związanymi w kucyka już się urodził i mamy kilku świadków, którzy są w stanie to potwierdzić. Czy więc dziwić się, że ścięcie tych legendarnych włosów to była jedna z tych rzeczy, których nie spodziewałybyśmy się nawet po końcu świata i tydzień później? Od kiedy zobaczyłyśmy TO zdjęcie nic już nie jest takie samo, my nie jesteśmy takie same, nasz portal tym bardziej nie jest taki sam, i tak, Sergio wkrótce wyślemy ci rachunek do uregulowania za naszego psychoterapeutę.

5. Koronacja Jaimiego Alguersueri'ego na Króla Twittera

Jaime AlguersuariJaime Alguersuari twitter.com

Portal społecznościowy z trzema literkami "t" w nazwie znałyśmy już wcześniej, ale dopiero Jaime odkrył dla nas go na nowo i pokazał nowe, niezliczone możliwości. Miesiąc po miesiącu, dzień po dniu, nauczał jak odpowiednio wykonywać słitaśne focie z ręki na każdą porę roku i okazję, prezentował jak bardzo przydatnym rekwizytem mogą okazać się różowe okulary , a jakim nieprzydatnym dziewczyna, z jakiego kąta winno się robić zdjęcia hotelowego łóźka i jak objąć singapurskie lotnisko ze swoją głową dokładnie w środku jednej z jego osi symetrii. Było słitaśnie.

4. Ciacha twarzą twarz z siatkarzami

Było mroźne, lutowe popołudnie, a fanki siatkówki wydawały z siebie najgłośniejsze piski na Torwarze, gdy Ciacha podczas odbywającego się wówczas Meczu Gwiazd (prawie) dotykały ciachowych świętości uosobionych w Bartku Kurku i Kubie Jaroszu. Te nieśmiałe uśmiechy posyłane w naszą stronę (albo naszej kamery, kto by tam dbał o szczegóły), wiekopomne deklaracje o ulubionych potrawach wypowiadane drżącym głosem, nasze bijące w szaleńczym tempie serca i trzęsące się dłonie. To były chwile, których Ciachoredaktorki nie zapomną nigdy, a nawet gdybyśmy chciały, to data wytatuowana na...eee.. nieważne gdzie przypomina nam o nim każdego dnia. Ach, przeżyjmy to jeszcze raz.

3. Cristiano Ronaldo nową muzą Armaniego

Jaime AlguersuariAP/Charlie Gray

Tak, tak, drogie dziewczęta, stare (wybacz Becks!) musi odejść, by zrobić dla młodego. David Beckham odszedł w blasku chwały "Golden Balls" , a na jego miejsce z wdziękiem tylko sobie i swojej idealnie wyrzeźbionej klacie znanym wszedł Cristiano Ronaldo . WIadomość zelektryzowała wszystkich od fanów pedciure'u, po zażartych wrogów żelu. a ideały piękna w bieliźnie armaniego opinające zgrabne pośladki zmieniły się nieodwracalnie i na zawsze. Tak, czas ogłosić rok 2010 rokiem, w którym Ciacha po raz pierwszy zamarzyły, by na poważnie zająć się zawodem pokojówki hotelowej.

2. oraz...TATĄ!

Jaime Alguersuari

Powiedzmy sobie szczerze, gdyby ktoś jeszcze trzysta-sześćdziesiąt-pięć dni temu podszedł do nas i obwieścił, że Cristiano Ronaldo, fan żelu, Paris Hilton i imprez, wynajmie brzuszek jednej miłej pani z Ameryki, by spłodzić sobie wyśnionego potomka , zrobiłybyśmy potrójnego Ozila i z pełnym oburzeniem wykrzyknęły "Taa...a Xabi Alonso zaprojektuje kolekcje ortalionowych dresów, Messi zacznie grać w koszykówkę, a Jaime poprosi kogoś, by zrobił mu zdjęcie. No way!". To był przełom jakiego świat nie widział, a my strzeliłyśmy 285785262438 x Ozila.

1. Hiszpania Mistrzem Świata!

Jaime AlguersuariAP/Martin Meissner

Mówcie co chcecie, tupcie nogami, poskarżcie Jose, ale musicie z nami zapytać filozoficznie: "Azaliż, gdzież byłyby sportowo-rozrywkowy portal internetowy ciacha.net , gdyby 11 lipca 2010, to nie Iker Casillas podniósł ku górze confetti Puchar Świata?"

Hmm..pewnie wciąż gdzieś w internetowej otchłani, ale teraz w każdy czwartek czytałybyśmy "Z archiwum Oranje", święte wojny z arsenałem komentarzy toczyłyby się na "łysych Robbenów" i "szpetnych jak *(%^$ Affelayów", w RRS zastanawiały nad długością sznurków Sneijdera, a w statystyczny poniedziałkowy poranek dywagowały nad odmianami pozycji "na van Persiego".

Redaktora Marina mówi, że to przeznaczenia, reszta redakcji woli to przemilczeć, faktem jednak jest, że w mijającym 2010 roku nasz portal był mienił się w barwach hiszpańskiej czerwieni, a nieoficjalnym jego logo były pośladki Torresa.

Jaime AlguersuariGETTY IMAGES/Streeter Lecka

http://www.ciacha.net/ciacha/1,81833,8430406,Tomasz_Gollob_mistrzem_swiata_.html

Więcej o: