Matej Cernić i nieoczekiwany zwrot sytuacji

Innymi słowy, razem z Nulą zapraszamy na kolejne wydanie wideoczatu z siatkarzami Resovii.

Znacie naszą redakcyjną słabość do Mateja, toteż gdy usłyszałyśmy, że będzie gościł on w pierwszym odcinku czatu, nie będziemy ukrywać, napaliłyśmy. Włoch wówczas do studia nie dotarł, ale jego zastępcę- Michała Baranowicza - przywitałyśmy li tylko z radością. Zwłaszcza, że Matej i tak na czata wreszcie zawitał. Rozsiadłyśmy się zatem wygodnie na krześle, zbuforowałyśmy i oto był on. Kiedy pierwsze minusowe punkty za fryzurę na wczesnego Marka Mostowiaka całkowicie zrekompensowało urzekające "dzień dobry" wypowiedziane po polsku, naszemu rozanieleniu nie było końca. Gdy wtem się wydarzyło.

Rafał Buszek się wydarzył! Ej, dlaczego nam nie powiedziałyście? To znaczy Wiecie, nie jest nam to postać nieznana, a swego czasu umieściłyśmy go nawet w zestawieniu młodych, nie tak jeszcze znanych ale już dobrze zapowiadających się ciasteczek Plusligi. Tylko jakim cudem gdzieś nam później przepadła ta bladość, ta nieśmiałość, te z trudem pod nosem cedzone słowa, to speszenie, te kości policzkowe! Z$%FRGKG&$hjdhfd##foi*G!

Zapis rozmowy trwa prawie godzinę i nie ukrywamy, że nie obejrzałyśmy całości, bo tu żelazko niewyłączone, tam kot nienakarmiony, paprotka niepodlana (oczywiście części, w której Rafał opowiada o swojej narzeczonej nie udało nam się ominąć), ale i tak obiecujemy, że nie pożałujecie. Mateja i Rafała w akcji zobaczyć możecie tutaj .

A my wyjdziemy na zewnątrz natrzeć się trochę śniegiem.

ruby blue

Więcej o: