Gregor Schlierenzauer kontuzjowany!

Kompletnie, konkretnie, beznadziejnie!

Biedny chłopak. Nie dość, że ma zupełnie nie udany początek sezonu, to teraz jeszcze to. Z powodu słabej formy Gregor został wycofany z ostatnich zawodów w Harrachovie (i jak wiemy, wiele nie stracił ) by potrenować nieco spokojnie w austriackim Seefeld. I tam właśnie, podczas jednego z feralnych skoków Schlieri nabawił się poważnej kontuzji prawego kolana. Na całe szczęście okazało się, że więzadła ani łękotka nie zostały zerwane, przez co uda się skoczkowi uniknąć operacji, ale sprawa i tak jest poważna.

Uraz Gregora, który musi się teraz poddać intensywnej rehabilitacji, wykluczy go ze startów na cztery lub w gorszym przypadku, nawet na sześć tygodni! A to oznacza tylko jedno: niemal na 100% Austriaka zabraknie w zbliżającym się wielkimi krokami prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni.

- To są ciemne strony tego sportu. W ostatnim czasie Gregor bardzo ciężko pracował. Oczywiście, że są dużo gorsze urazy, ale dla sportowca każda kontuzja jest ciężka. Gregor powróci do skakania, w momencie jak będzie w stu procentach zdrowy. Z naszej strony, czyli drużyny i związku zrobimy wszystko, aby wspierać go - zapewnił trener austriackiej kadry, Alex Pointner.

Zdrowiej nam szybko i ładnie Schlieri!

P.S. Za donos dziękujemy oli144 i Pannie aniolmnieoszukal . (Nas też i to nie raz).

Więcej o: