Robert Kubica też był na gali

To chyba pierwszy raz, kiedy widzimy Bobby'ego w garniturze, czy nie?

I szału niestety nie ma. Coś tu jest nie tak. Albo ten garnitur jest dwa rozmiary za duży, albo fason źle dobrany do smukłej sylwetki Roberta. Całość przywołuje nam na myśl maturalno-studniówkowe outfity. I dlaczego bez krawatu, Bobby?

Dodajmy jeszcze, że okazji do wypindrzenia dostarczył magazyn Autosprint, który zorganizował galę wręczenia nagród przyznawanych przez dziennikarzy w nim pracujących. Kubicy przypadło wyróżnienie w kategorii najbardziej waleczny kierowca roku. Statuetka nijak ma się rozmachem do wideł i pucharów jakie mistrzowska trójka dostała na gali FIA, ale i tak gratulujemy i życzymy Bobby'emu żeby w przyszłym roku to on pozował w połowie grudnia z drutami w ręce.

***

Jednak nam ta sprawa garniturowa spokoju nie daje. Zasięgnęłyśmy języka, poszperałyśmyn o oto co udał nam się wyszukać:

Trochę lepiej, ale o co chodzi z tym obszyciem? Nadal nie jesteśmy usatysfakcjonowane. Jeśli dysponujecie tudzież znajdziecie jeszcze więcej zdjęć Bobby'ego w galowym wydaniu koniecznie dajcie nam znać na wciąż ten sam adres ciacha@g.pl . Chcemy zgłębić to zagadnienie.

ruby blue

Więcej o: