Z cyklu: Ciacho Niedoceniane - ISCO

Wbrew pozorom nie jest to nazwa skompilowanej aplikacji internetowej, ani skrót organizacji międzynarodowej, ale pseudonim operacyjny nieprzyzwoicie przystojnego hiszpańskiego małolata łamiącego dziś nasze serca. Zapamiętajcie go dobrze dobrze radzi Wam ciocia Marina, nie minie kilka miesięcy, a będzie mdleć na jego dźwięk. Bo są takie, które już mdleją.

Ale od początku, niech całą historię opowie nam osobista ambasadorka Isco na terenie portalu ciacha.net , Żelaa:

We wtorkowy wieczór jak gdyby nigdy nic oglądam Ligę Mistrzów, aż nagle słyszę "ISCO". Jako że owo nazwisko (tudzież przydomek?) mówiło mi tyle co nic, postanowiłam przyjrzeć się uważniej. Niestety pan realizator chciał wprowadzić nutkę tajemniczości więc buźka wyżej wspomnianego ukazała mi się jedynie w przelocie, ale czym byłoby życie bez wujka google?

I dołączyła maleńkie, niepozorne, zdjęcie prosto z klubowej sesji.

Francisco Román Alarcón SuárezFrancisco Román Alarcón Suárez internet

Wystarczające, by Ciacha przetrząsły niebo, ziemię oraz grafikę google w poszukiwaniu jakichkolwiek informacji. I niestety wbrew naszych chęciom poczukiwania nie okazały się zbyt owoce, a Isco tajemniczym ciachem, tak więc ulubiony kolor bielizny, czy też preferowana odmiana pozycji "na Torresa" wciąż muszą pozostać dla nas niewiadomą.

Ale udało nam się na przykład dowiedzieć, że jego oficjalne imię i nazwisko brzmi Francisco Román Alarcón Suárez, a słynne "ISCO" bynajmniej nie pochodzi od pierwszych liter " Irracjonalnie Seksowny Ciachowy Osobnik", choć początkowo i takie domysły były snute.

Jest jednym z tych ciach, dla których został stworzony przymiotnik "śliczny", a słodkość ociekającą z każdego centymetra tego piłkarza (ze śnieżnym uśmiechem na czele) przekracza wszelkie dopuszczalne normy.

Francisco Román Alarcón Suárez

Francisco Román Alarcón Suárez

Nasze dzisiejsze ciacho niedoceniane jest graczem Valencii CF, choć z reguły większość czasu rozgrywa w meczach rezerw, na boisko wraz z pierwszą drużyną wychodzi rzadko, na krótko i w ogóle w mało-ważnych spotkaniach, ale na wystarczającą, by tak jak w ubiegły wtorek zostać dostrzeżonym przez ciachowe skautki. I hiszpańskie media, które już do znudzenia sugerują, a nawet wymuszają, by Unai Emery wreszcie na stałe dołączył go do pierwszej jedenastki. Co się dziwić, w końcu chłopcy tak ładnie razem wyglądają:

Francisco Román Alarcón Suárez

I gdybyśmy były Juanem Matą i grały tam na co dzień w "Nietoperzach" poważnie zastanowiłybyśmy się nad ewentualnym bromance'm.

No dobrze, wystarczające ilości "pleasure", czas zatem przejść do części "gulity", w której to dowiadujemy się, iż nasz nowy ulubieniec wbrew wyraźnemu zarostowi na swoich licach ledwie w kwietniu tego roku obchodził swoją "osiemnastkę" i stał się pełnoletni. Nie żebyśmy miały coś przeciwko, a małolat łamiący nasze serca był nowością. Po prostu dziwnie się czujemy, z każdym tygodniem, gdy średnia wieku ciach w tej rubryce brutalnie spada w dół. Chyba następnym razem umieścimy tu Alexa del Piero (no co?) żeby nie zainteresowały nam się żadne organy wyższe czy rzecznicy praw dziecka.

Francisco Román Alarcón Suárez

A gdyby to jeszcze nie rozumiało się samo przez sie i ogólnie pojętą ciachowość, Francisco jest Hiszpanem. Ma za sobą występy w młodszej siostrze aktualnych Mistrzów Świata, zwanej pieszczotliwie La Rojitą. My na ten temat mamy swoją własną teorię, choć trener gorliwie zaprzecza, jakoby Isco został zwerbowany na podstawie typowo hiszpańskiej umiejętności pozowania do słitaśnych foci.

Francisco Román Alarcón Suárez

Jasssssne.

No, ale skoro już jesteśmy przy hiszpańskich umiejętnościach, nie może obejść się bez obowiązkowego sprawdzenia ich w sferze strzelania biczfejsów, choć tego akurat najwyraźniej uczył się od panów z Mannschaftu - ręce na bioderkach wszystko zdradzają.

Francisco Román Alarcón SuárezIGNACIO HERNANDEZ

No....trochę poćwiczy i będzie impreza. Tymczasem młodego i niewinnego Isco oddajemy pod bezwzględny osąd naszych Ciachoczytelniczek. Mdlejecie już, czy jeszcze poczekacie z kilka sekund? Nowy hiszpański ulubieniec czy może "eee, szału nie ma"? Ciacho czy nieciacho?

Marina

Więcej o: