Jeszcze więcej Michała Kubiaka

Bez fajnej koszulki, za to dłużej i na różnorodniejsze tematy. Jeśli wiece co mamy na myśli.          

Przyszła zima i Michał Kubiak musiał założyć gruby czarny sweter. Jeśli o walory aparycyjne idzie, nic absolutnie na tym nie stracił, a pozostałe? Wręcz jesteśmy pozytywnie zaskoczone. Michał, w pierwszej części flash gaduły , bo o niej oczywiście mówimy, wypada bardzo bardzo sympatycznie i widać, że ma pozytywne nastawienie do lawiny pytań fanów i fanek siatkówki jaka na niego spada. Dobrze się po prostu bawi, a nie siedzi w tym foteliku jak za karę.

Do meritum przechodząc, pierwsza część materiału to kilka standardowych około- sportowych pytań, a o wiele ciekawiej robi się później. Moment kulminacyjny rozmowy to pytanie jednej z fanek o  zabawne sytuacje z kibickami podczas treningu i figlarna na nie Michała odpowiedź. Końcówka wywiadu to już prawdziwy raj na ziemi, woda na młyn, złoty gral i czterolistna koniczynka. Innymi słowy, Michał Kubiak wyjawia szczegóły bromancu. Z-wiecie-kim.

By dowiedzieć się o co chodzi oraz poznać kilka innych prawd objawionych, jak na przykład powod dla którego siatkarz godzinami przesiaduje na Allegro i jakiej muzyki słucha, musicie zajrzeć na stronę reprezentacja.net. Na pewno nie pożałujecie.

P.S. Jak to?! To Zbyszkowi mama gotuje? A makaron ?! Zibi?!

Więcej o: