Nie, to nieprawda

To jakaś pomyłka. Przecież nie zamawiałyśmy Pizzy.    

Nie, to plotki. To niepotwierdzone informacje z niesprawdzonego źródła. Kto tak powiedział? Gdzie tak powiedział? Komu tak powiedział? Bo my wcale nie słyszałyśmy, że oni się zaręczyli, i że ślub ma się odbyć na przełomie roku. Nic takiego do nas nie dotarło. To znaczy dobra, dotarło, docierało cały czas, ale wszystko jakieś takie niedoprecyzowane, niejasne, niedokładne... Dlaczego nagle miałybyśmy się zacząć tym przejmować? No właśnie.

Zwłaszcza, że jeszcze w lipcu sama Sara wszystkiemu zaprzeczała , radząc Ikerowi raczej zgolenie głowy niż spacerek poślubnym kobiercu. Także spokojnie dziewczynki, zejdźcie z tego mostu, odłóżcie tabletki nasenne Mamusi, naprawdę, nie bawcie się tym pistoletem, bo jeszcze komuś stanie się krzywda, a ta gałąź to już naprawdę jest za cienka...

Nie ma żadnego ślubu, prawda? Nie ma i nie będzie. No dobrze, może będzie, ale na pewno nie teraz prawda? Prawda, prawda,prawda? No powiedzcie coś.

Więcej o: