Na dobry początek dnia: hiszpańscy superbohaterowie

I pokemony. Wyszperani w sieci przez blackqueen.

I całkiem zabawni musimy przyznać. Serce całej redakcji podbił Piquechu, któremu niniejszym dedykujemy tę piosenkę:

Wolvergas pasuje uderzająco, Iker nie mógłby być nikim innym jak Supermanem (bo przecież dziewczyna Supermana też była dziennikarką. I  też jej nie lubiłyśmy), Nando wyjątkowo dobrze sprawdza sie jako superkobieta (dla niego/niej mogłybyśmy zmienić orientację), Batvillę trochę słabo widać, natomiast Jesus Navas... jak dla nas profanacja, aczkolwiek trzeba przyznać, że jego cokolwiek diaboliczne oblicze nadzwyczaj dobrze sprawdza się także w boskim kontekście....

Dzięki, blackqueen !

Więcej o: