Piłkarze niemieccy w wydaniu atawistycznym

Szykujcie się na najprawdopodobniej najtrudniejsze zagadki z cyklu ''kto to'' w dziejach Ciach.        

Wszystko dlatego, że zaprezentujemy Wam dziś zdjęcia z sesji zdjęciowej pod hasłem World Cup Safari zrobione tuż przed mundialem na zamówienie gazety Bild Sport , w których piłkarze trzeciej drużyny świata są w większości przypadków zupełnie nie do poznania. Gdyby nie dokładny opis dostarczycielki cynku gryfonki (znaj naszą wdzięczność kochana!) same byśmy się pewnie w tych charakteryzacjach pogubiły.

No więc, co tu mamy? Panowie poszli generalnie czterema drogami: słitaśne focie w towarzystwie dzikich zwierząt, charakteryzacja na dzikie zwierzęta i wreszcie sposób ostatni, najbardziej ekstremalny - charakteryzacja i towarzystwo dzikiej zwierzyny w jednym. Zaczniemy od tych pierwszych bo tu żadnych wątpliwości być nie może, fala westchnień być musi.

Bastian Schweinsteiger stanął oko w oko (no prawie) z najprawdziwszym lwem.

Z równie prawdziwym, choć nieco mniejszym lwem zapozował Lukas Podolski:

Czułości Poldiego pozostały jednak nieodwzajemnione, a krnąbrne lwiątko pozostawiło piłkarzowi niemiłą pamiątkę na ręce:

Z gadżetem, który absolutnie zmylić nas nie może zapozowali:

Manuel "tylko po co mu ta tarcza" Neuer

Arne Friedrich w roli Afryki

Thomas Mueller

I największa niespodzianka i najbardziej niespodziewany efekt ''wow'' sesji, Piotr Trochowski:

W nas możesz strzelić. Jakby co.

Ale teraz koniec tego dobrego. Poniżej przedstawiamy resztę zdjęć w charakteryzacjach ekstremalnych i ani myślimy zdjęć podpisywać . Patrzcie i główcie się.

Ha, nie za łatwo, co? Ale spróbujecie, prawda?

ruby blue

Więcej o: