Król Klat - odc.2

Rozkręca się mundial, rozkręcają się i nasi striptizerzy.    

Choć temperatura w RPA (przynajmniej ta wyrażana w stopniach Celsjusza) nie tylko nie uległa podwyższeniu, ale nawet spadła kilka stopni poniżej zera, to naszym gorącym striptizerom ani trochę to nie przeszkadza, a ich zacne grono wciąż się powiększa. Jak to jednak mówią "nie owijajmy klat w koszulki" i zobaczmy, jak piłkarze ustosunkowali się do naszych wcześniejszych nawoływań do ekshibicjonizmu , bo zrobili to na kilka ciekawych sposobów:

a) nieskończona euforia , czyli sposób striptizu dla którego najprawdopodobniej wymyślono piłkę nożną. Czy to czuł Winston Reid, obywatel malutkiej Nowej Zelandii, kiedy 93. minucie meczu strzelił wyrównującego, historycznego dla swojego kraju, gola tym samym zostają jego bohaterem po wsze czasy? Cokolwiek to było, nie da się tego wyrazić słowami, toteż on wyraził ściągnięciem koszulki i szaleńczym biegiem na całej długości murawy. Nie zważając na czekającą go żółtą kartkę, ani Ciacha, które nie tylko mdlały z emocji, ale i zostały jego fankami to końca życia.

AP/Hassan Ammar

b) "klato-wyjadacze ", starzy, dobrzy, ciachowi (choć może tylko w wypadku tego pierwszego) w tego typu praktykach nie zawiedli nas nigdy, nie zrobili tego i w pierwszych meczach grupowych swych drużyn. Fabio Cannavaro i Dirk Kuyt to nie tylko klasa sama w sobie jeśli chodzi o boiskowe wyczyny, ale też w aspekcie czysto torsowym. Bo niektóre rzeczy nigdy się nie zmieniają.

AP/Themba Hadebe

AP/Frank Augstein

c) "na smutno ", styl rozbierania bardzo popularny w RPA, od kiedy to nasze ciasteczka postanowiły walczyć o koronę Króla Klat bez względu na złe wyniki i niepowodzenia na boisku, Prekursorem w tej dziedzinie był nasz kochany Torresik z Puyolem, w ich ślady kilka dni później poszedł Lukas Podolski. Szkoda, że nikt im nie powiedział, że mina a la "pokrzywdzony szczeniaczek" psuje cały efekt, choć bynajmniej naszym kolanom w mięknięciu ani trochę nie przeszkadza.

GETTY IMAGES/Steve Haag

AP/Roberto Candia

c) "foch z przytupem ", czyli zbuntować się, obrazić na cały świat i skoro my im w strzelaniu gol nie pomogłybyśmy swymi tajemniczymi mocami, to oni ani śmią pokazać nam zawartość swoich koszulek. Gospodarze, choć powinni dawać dobry przykład, wciąż się nie przełamali. Nie wspominając już o Francuzach, którzy wciąż tylko szpanują podkoszulkami. Jeśli Yoann wyjedzie z RPA bez choćby jednego striptizu, poddamy w wątpliwość jakąkolwiek celowość udziału "Trójkolorowych w tych MŚ...

Uaktualniona wersjia klasyfikacji prezentuje się następująco (na różowo nowi striptizerzy):

2x Winston Reid (Nowa Zelandia)

2x Fabio Cannavaro (Włochy)

2x Mauro Camoranesi (Włochy)

1x David James (Anglia)

1x Steven Gerrard (Anglia)

1x Ashley Cole (Anglia)

1x Glen Johnson (Anglia)

1x Robinho (Brazylia)

1x Eric Abidal (Francja)

1x Hans Sarpei (Ghana)

1x Sotiros Kyrgiakos (Grecja)

1x Fernando Torres (Hiszpania)

1x Carles Puyol (Hiszpania)

1x Dirk Kuyt (Holandia)

1x Klaas-Jan Huntelaar (Holandia)

1x Cacau (Niemcy)

1x Bastian Schweinsteiger (Niemcy)

1x Lukas Podolski (Niemcy)

1x Andy Barron (Nowa Zelandia)

1x Simon Elliot (Nowa Zelandia)

1x Leo Bertos (Nowa Zelandia)

2x Ryan Nelsen (Nowa Zelandia)

1x Antolin Alcaraz (Paragwaj)

1x Bronislav Ivanovic (Serbia) (" LoveChelsea ", jesteś niezastąpiona!)

1x Reto Ziegler (Szwajcaria)

1x Diego Forlan (Urugwaj)

1x Stuart Holden (USA)

1x London Donovan (USA)

1x Didier Zokora (Wybrzeże Kości Słoniowej)

Czekamy zatem z niecierpliwością na pierwszy hat-trick (znaczące spojrzenie w kierunki Fabio Cannavaro), choć nie pogardzimy też kolejnym dubletem (skinięcie w stronę Fernando Torresa). Ej, chłopcy, niech nasze śliniaczki w końcu na coś się przydadzą.

REUTERS/HOWARD BURDITT

P.S. Pominęłyśmy kogoś ? Koniecznie dajcie znać, żadna klata na tym mundialu nie może się zmarnować!

Więcej o: