Ciachowe za i przeciw: dlaczego dziś wygra Hiszpania?

Czyli nareszcie zagra NASZA drużyna, której potęgę niezłomnie wierzymy. Dlaczego?

Argumenty za wygraną Hiszpanii:

1. Aktualne panowanie nad najsilniejszą piłkarsko Europą.

2. O szczycie formy mogliśmy przekonać się, między innymi, w meczu towarzyskim z Polską.

3. Hiszpańscy zawodnicy to sami najpiękniejsi najlepsi piłkarze z najlepszych klubów najlepszych europejskich lig.

4. Szwajcaria. Gdyby grali z Brazylią, może miałybyśmy wątpliwości...

5. Szwajcaria - liczba kibiców: maks. 7,5 miliona. Hiszpania - liczba kibiców: jakieś dwa miliardy w samych tylko przedstawicielkach płci żeńskiej, nieokreślona liczba kibiców-mężczyzn.

Kontrargumenty do powyższego:

1. Euro 2008 to 2008, teraz mamy 2010. Wiele mogło się zmienić.

2. Wygrana z polską ekipą to chyba nie jest jakaś specjalna zasługa?

3. Urodą się nie wygrywa.

4. Ani kibicami, mimo wszystko.

5. Szwajcaria może sprawić niespodziankę, wszak zakwalifikowała się do MŚ z pierwszego miejsca w swojej grupie.

Argumenty przemawiające za wygraną Szwajcarii:

1. Szwajcaria może sprawić niespodziankę, wszak zakwalifikowała się do MŚ z pierwszego miejsca w swojej grupie.

2.W Szwajcarii produkuje się dobrą czekoladę, luksusowe zegarki...(no co?)

3. Dalszych argumentów brak.

Z litościwego serca nie będziemy nawet dowodzić tezy ''Szwajcaria nie może wygrać z Portugalią'', bo po cóż.

Stawiamy dzisiaj na 4:1 - za te fabregasowe spojrzenia zza rzęs, za uśmiech Serżio, za bródkę Villi i nową fryzurę Torresa. Brameczka dla Szwajcarów -na zachętę. Wszystko to zweryfikujemy własnoocznie i zapiszemy własnopalcowo w relacji z tego ekscytującego zdarzenia, która rozpocznie się o 18.

Bądźcie z nami, piszcie, komentujcie. Nasz adres: ciacha@g.pl.

PS. Gorąco zapraszamy do galerii. Boskie zdjęcia boskich ciach z NASZEGO zespołu czkają.

Więcej o: